Witamy na oficjalnej stronie Parafii Rzymskokatolickiej św. Zygmunta w Słomczynie.
SPOTKANIA ze ZMARTWYCHWSTAŁYM PANEM:
Trwa KOLĘDA (wizyta duszpasterska księży naszej parafii w naszych domach). Przyjmijmy serdecznie naszych duszpasterzy i pomódlmy się wspólnie o łaski Boże dla naszych rodzin! Plan wizyty na obecny tydzień TUTAJ >>
INTENCJE MSZALNE - wspólnie módlmy się za tych, którzy naszego wsparcia szczególnie potrzebują! więcej >>
OGŁOSZENIA Zapraszamy do zaznajomienia się z najnowszymi ogłoszeniami parafialnymi, gdzie ślad żywnotności naszej wspólnoty jest chyba najbardziej widoczny! więcej >>
W Tobie więc, Panie Boże, pokładam całą moją nadzieję, w Tobie moja ucieczka, w Tobie składam każde moje cierpienie i mękę, bo wszystko, co dostrzegam poza Tobą, jest nędzne i nietrwałe.
Nie pomogą mi rozliczni przyjaciele, nie zdołają przyjść mi z pomocą możni, nie potrafią udzielić rady czy odpowiedzi mądrzy, nie pocieszą mnie uczone księgi, nie dadzą wolności drogocenne przedmioty, nie zabezpieczy miejsce ukryte ani żadne zacisze, jeżeli Ty sam nie przyjdziesz, nie wspomożesz, nie pokrzepisz, nie pocieszysz, nie pouczysz, nie ubezpieczysz.
PODEJMIJCIE WSPÓŁODPOWIEDZIALNOŚĆ za WASZE PARAFIE - prosi nasz ArcyPasterz w Słowie na Boże Narodzenie 2011. Podejmijmy to zadanie! więcej >>
Skończył się ADWENT, czas oczekiwania na przyjście Pana - Pozostały wspomnienia - popatrzmy na nowy filmik z codziennych Rorat TUTAJ >>
KOTARA przy WEJŚCIU, PODUSZKI na ŁAWKACH, OGRZEWANIE STRUMIENIEM POWIETRZA - to zmiany mające ułatwić nam spotkanie z Panem! Przyjdź się pomodlić!
KOŚCIÓŁ [ZBUDOWANY JEST] WEDŁUG IDEAŁU RODZINY DOMOWEJ - cytuje słowa Stefana kard. Wyszyńskiego, Prymasa Polski, nasz arcypasterz Kazimierz kard. Nycz w liście do kapłanów na tegoroczny Adwent. Pochylmy się nad nimi! tutaj >>
KOŚCIÓŁ NASZYM DOMEM - to nowy program duszpasterski na rozpoczęty Adwentem rok kościelny. Włączmy się do niego! tutaj >>
W NAJGŁĘBSZYM KRYZYSIE ZNAJDUJE się DZIŚ RODZINA - ocenia przewodniczący Episkopatu, abp Józef Michalik, w interesującym wywiadzie. Przeczytajmy! tutaj >>
WIGILIJNE DZIEŁO POMOCY DZIECIOM i BIEDNYM - jest corocznie organizowany przez Caritas w czasie Adwentu! Może się przyłączysz? tutaj >>
ROK WIARY - ogłoszony przez Bededykta XVI rozpoczyna się 11 listopada. Motu proprio: »Portam fidei« go ogłaszający tutaj >>
PRZECIWSTAWIĆ się NACISKOM. W komunikacie z 356 Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski biskupi piszą: „Episkopat zwraca uwagę na zauważalny wzrost tendencji do usuwania religii z przestrzeni publicznej. Biskupi wzywają do przeciwstawiania się tego rodzaju naciskom, które są niezgodne z Konstytucją…” więcej >>
WSPOMNIENIA z WIERCHOMLI WIELKIEJ. Obejrzyjmy zdjęcia, skrawkiem rękawa obetrzyjmy łzy, oglądając zdjęcia z obozu wakacyjnego naszych dzieci: tutaj >>
NOWE GALERIE ZDJĘĆ. Popatrzmy na to, co dzieje się w naszej parafii:
REMONT ORGANÓW. Rozpoczął się remont zabytkowych, 100-letnich organów (dzięki m.in. wsparciu gminy Konstancin-Jeziorna). Wszystkich, którzy chcieliby wspomóc finansowo to dzieło, prosimy o dary albo w czasie Mszy św., u księży, bądź korzystając z konta parafialnego więcej >>
NOWI SŁUDZY OŁTARZA. Parafia wzbogaciła się o nowych ministrantów. Otoczmy ich nasza modlitwą: więcej >>
30 ROCZNICA ŚMIERCI STEFANA kard. WYSZYŃSKIEGO, Prymasa Tysiąclecia, to czas wspomnień Sługi Bożego, bez którego „Nie byłoby [Polskiego) Papieża na Stolicy Apostolskiej”Jan Paweł II. Dla młodych szansa do dowiedzenia się czegoś o tym Wielkim Polaku, dla starszych okazja zamyślenia nad czasami i dziełem Prymasa Tysiąclecia. Przeczytajmy słowo Naszego Arcybiskupa z tej okazji: tutaj >>
PO WARSZAWIE CHODZIĆ TRZEBA z WIELKĄ CZCIĄ - piękne, a zarazem wstrząsające, słowa Prymasa Wyszyńskiego na dzień swego ingresu do katedry Warszawskiej więcej >>
OSTATNI LIST posłuchajmy przejmującej piosenki Lecha Makowieckiego o Katyniu: tutaj >>
BROŃMY KRZYŻA! śpiewem: więcej >> a szczególnie naszym wyznaniem wiary Credo: więcej >>
S. Maria Ewa była łącznikiem w przekazywaniu informacji, paczek, leków.
Sama wypisywała recepty, chrzciła umierające dzieci, jeśli można było wzywała kapłana z Sakramentami świętymi
narażając nie tylko swoje życie, ale także życie innych sióstr.
Często widziano Ją koło więziennej bramy z paczką żywnościową dla uwięzionych.
Całe dnie w stroju świeckim spędzała poza domem, do którego wracała głównie po to,
by napełnić się Bogiem na modlitwie i prawdziwą siostrzaną miłością.
Niemiecki ksiądz uprzedzał Ją, że niemieckie gestapo śledzi klasztor. Mówił, iż otrzymało wiele donosów na doktor Ewę. Zresztą gestapo wezwało Ją na przesłuchanie i oskarżyło, że ukrywa żydowskie dziewczynki – „przewinienie”, za które karą była śmierć. Tym razem było to tylko ostrzeżenie i Marię Ewą puszczono wolno… więcej >>
W ostatnich i nadchodzących tygodniach wspominamy i wspominać będziemy m.in. następujących patronów (życiorysy z naszych własnych źródeł):
Jesteśmy parafią Archidiecezji Warszawskiej i na miarę naszych możliwości staramy się uczestniczyć w inicjatywach przez nią prowadzonych. Prosimy o przyjrzenie się dniu dzisiejszemu naszej Archidiecezji!
Dwudziesty drugi. Dzień najkrótszy.
Noc tajemnicza się przybliża.
Zmarznięty cieślo w koźlim futrze,
Zdejmij siekierę i w drewutni
Niech się zawczasu ludzie smutni
Zakrzątną koło krzyża.
Zjawi się, zjawi niezwyczajnie.
Nawiedzi znowu świętą stajnię
Miłość w malutkim niemowlątku,
Podniesie swą wszechwładną rękę,
Dwutysiącletnią zacznie mękę
Powtarzać od początku.
Nadciągną króle z ciężkim złotem
I palić będą mu kadzidła,
By z Nazaretu na Golgotę
Szedł cuda czyniąc i by o tem
Szeptały pieśni, malowidła.
Wyjdzie pouczać między ucznie
Że prawda sponad jest zagłady,
Aż po ostatniej z nimi uczcie
Otoczą go żandarmskie włócznie
I pocałunek sprzeda zdrady.
Ojcze stolarzu, noc się zbliża,
Nad świętą stajnią gwiazda krzyża
I blask nad światem staje wielki.
Pośród wesela i okrzyków
Ty nie zapomnij czeladników
Przydatnych do ciesielki.
I gdy nadbiegnie pierwszy pasterz,
Przed stajnię wyjdź, zawołaj nas też,
Bo my o wszystkim dobrze wiemy.
Przy niemowlątku w nędznym żłobie
Klęczymy płacząc i przy Tobie
Pod blask, pod krzyż kolędujemy.
Cud wydarzył się, gdy 5.ii.1867 r. pobożna ludność wioski uczestniczyła w Czterdziestogodzinnym Nabożeństwie. W czasie wystawienia Najświętszego Sakramentu kapłan i wierni zauważyli nagle świetliste promienie emanujące – wystrzeliwujące - z Najświętszej Hostii…
Po chwili w środku Hostii ukazała się postać Męska Postać…
Zdumiony kapłan trwał w milczeniu… Do ołtarza zaczęli przybliżać się wierni…
Wizja trwała aż do końca nabożeństwa i widziana była przez wszystkich zgromadzonych. Nie brakowało wśród nich zastraszonych, niepewnych, chylących się ku schizmie…
Wieść o objawieniu szybko obiegła okolicę… więcej >>
Tradycja losy Świętej Tuniki wiąże z postacią
św. Julii Flavii Heleny,
matki cesarza Konstantyna Wielkiego, która na początku IV w. pojechała do Jerozolimy i w 326 r. (albo 328 r.)
przywiozła ze sobą do Rzymu wiele pamiątek Pasji Chrystusa:
m.in. Krzyż, na którym Chrystus miał być ukrzyżowany
oraz schody z pretorium Poncjusza Piłata (łac. Scala Santa),
dziś znajdujące się w budynku z kaplicą św. Wawrzyńca, położonym naprzeciwko bazyliki św. Jana na Lateranie.
I wtedy miała przywieźć ze sobą także Tunikę Jezusa…
Przed śmiercią Helena przesłała (według innej tradycji zawiozła osobiście) relikwię tuniki do miasteczka Trewir, na granicy ówczesnego cesarstwa, gdzie przez parę lat, jeszcze przed objęciem władzy, przebywał Konstantyn Wielki… więcej >>
W 1990 r. ówczesny biskup pomocniczy warmiński, a poprzedni proboszcz parafii św. Wojciecha w Ełku,
Józef Wysocki,
sprowadził z Fátimy, miejsca objawień roku 1917, figurkę Matki Bożej - z drewna polichromowanego, o wysokości 102 cm -
z rozłożonymi rękami i o widocznym sercu otoczonym cierniami.
Bp Józef Wysocki natychmiast rozpoczął starania o pozwolenie na uroczystą koronację Madonny Fatimskiej.
I tak też się stało. W czasie IV pielgrzymki do Ojczyzny, 6.vi.1991 r., dziesięć lat po zamachu na swoje życie, w Olsztynie, Ojciec św. Jan Paweł II, koronował figurę Bogurodzicy Fatimskiej z Ełku. Była to trzecia, po Szczecinie i Zakopanem-Krzeptówkach, koronacja figurki Pani Fatimskiej w Polsce…
Można powiedzieć, że w Ełku, w odróżnieniu od większości innych miejsc, gdzie koronacja zwieńczała niejako wieki czci oddawanej miejscowej Madonnie, swoje panowanie nad Ziemią Ełcką Matka Boża Fatimska rozpoczynała już w koronach papieskich na Swojej głowie.… więcej >>
Wojska arabskiego Alkamana liczebnie przewyższały prawie stukrotnie siły Pelagiusza.
Hiszpanom sprzyjała aliści znajomość terenu: chrześcijanie zajęli pozycje na skałach, mając przed i pod sobą widok na dolinę, skąd nadciągała armia muzułmańska.
Mimo tego żołnierze Pelagiusza zaczęli tracić wiarę w zwycięstwo na widok nieprzeliczonych rzesz wyznawców Allaha.
Wtedy to Pelagiusz nakazał zbicie dwóch desek na krzyż i wykrzyknął:
„Pod tym znakiem zwyciężymy, tym samym, pod którym zwyciężył Konstantyn Wielki!”…
Gdy rycerze Pelagiusza, strategicznie rozstawieni wśród skał, pilnujący wejść do szeregu znajdujących się w okolic jaskiń, oczekiwali na Maurów, przed Pelagiuszem ukazać się miała Matka Boża. Nie mówiła nic, wpatrywała w króla i dolinę wypełnioną nadciągającymi wojskami Alkamana…
Pelagiusz odwrócił się na chwilę, by spojrzeć na nieprzyjacielską armię. Pewnie i pod nim ugięły się kolana i postanowił prosić Matkę Boga o wsparcie. Ale gdy zwrócił głowę już Jej nie było!… więcej >>
Znane są - i czczone - cztery wizerunkie Matki Bożej
mające bezpośredni związek z tragicznymi wydarzeniami lat 1939-1941, a szerzej z holokaustem polskim na Kresach Wschodnich.
Jeden z nich, trudno to inaczej określić - cudownie zachowany, jest autorstwa polskiego żołnierza, który zabity został przez sowieckich siepaczy w Katyniu (patrz: tutaj >>).
Dwa inne pochodzą z obozu w Kozielsku i wykonane zostały przez polskich jeńców tam przetrzymywanych przez Sowietów po opróżnieniu obozu w 1940 r. z pierwszej grupy internowanych. Tych, których odwieziono na stracenie do Katynia. Zwane Madonną Zwycięską (patrz: tutaj >>) i Madonną Zwycięską Różańcową (patrz: tutaj >>) obie przeszły szlak bojowy polskiej armii gen. Andersa.
Wreszcie czwarty wizerunek, stworzony już po wojnie, stał się ikoną tych, którzy nie mogą o polskiej gehennie na Wschodzie zapomnieć (patrz: tutaj >>)
14 listopada 1921 r. niejaki Luciano Perez Carpio, pracownik prywatnego sekretariatu prezydenta Meksyku,
w ochronie policji w cywilnych ubraniach (inne źródła mówią o robotniku fabrycznym, którego godność do dziś ma być ukrywaną!)
umieścił pod Cudownym Obrazem Madonny z Guadalupe, parę stóp od Wizerunku, kosz kwiatów,
a w nim dużą bombę – 29 lasek dynamitu.
Gdy wybuchła zniszczeniu uległy marmurowe schody głównego ołtarza, wyleciały wszystkie okna bazyliki,
wyleciały też szyby w oknach sąsiadujących z bazyliką domów, oddalonych nawet 150 metrów od centrum wybuchu…
Zniszczeniu uległy kandelabry w bazylice…
Na szczęście nikt nie ucierpiał. Ale co ważniejsze – i niesamowite – nie ucierpiała i Matka Boża! Nie pękła nawet cieniutka szybka osłaniająca Wizerunek!… więcej >>
Papież na początku pontyfikatu zapewnił sobie wsparcie Normanów rządzących na południu półwyspu italskiego,
co miało chronić go przez zagrożeniem powrotem Benedykta X.
Mikołaj (w obecności kard. Hildebranda, kard. Humberta z Silva Candida oraz opata Dezyderiusza z Monte Cassino)
uznał księcia Ryszarda z Aversa jako księcia Capui, w zamian za co uzyskał wsparcie millitarne wojsk normańskich przeciw siłom popierającym Benedykta X w Kampanii.
Aczkolwiek nie udało się uzyskać wyraźnej przewagi to umożliwiło to Mikołajowi na odbycie wizyty pastoralnej w Spoleto, Farfie i Osimo.
W jej trakcie papież podniósł opata Monte Cassino, Dezyderiusza, do godności kardynała-diakona
i wyznaczył go na stanowisko legata papieskiego w Kampanii, Benewencie, Apulli i Kalabrii.
W tym samym czasie Mikołaj wysłał także w charakterze legatów kard. Piotra Damianiego i bpa Anzelma z Lukki do Mediolanu, gdzie część kleru, wspierana przez abpa Gwidona (Wido, łac. Guido) da Velate, sprzeciwiała się reformom papieskim. Spowodowało to podział duchowieństwa mediolańskiego – partii papieskiej przewodziło ugrupowanie zwane jako Pataria… więcej >>
Mamy nadzieję, że znajdziecie Państwo tu coś dla siebie. Jeśli nie słyszeliście o naszej parafii, to na pewno zainteresuje Was jej historia oraz informacje dotyczące przedsięwzięć w niej podejmowanych.
Jeżeli jesteście mieszkańcami naszej parafii, to znajdziecie tu wiele - pożytecznych, ufamy - informacji z życia wspólnoty parafialnej.