• MATKA BOŻA CZĘSTOCHOWSKA: kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneMATKA BOŻA CZĘSTOCHOWSKA
    kościół pw. św. Zygmunta, Słomczyn
    źródło: zbiory własne
link to OUR LADY of PERPETUAL HELP in SŁOMCZYN infoLOGO PORTALU

Rzymskokatolicka Parafia
pw. św. Zygmunta
05-507 Słomczyn
ul. Wiślana 85
dekanat konstanciński
archidiecezja warszawska

  • św. ZYGMUNT: kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT
    kościół pw. św. Zygmunta, Słomczyn
    źródło: zbiory własne
  • św. ZYGMUNT: XIX w., feretron, kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT
    XIX w., feretron
    kościół pw. św. Zygmunta, Słomczyn
    źródło: zbiory własne
  • św. ZYGMUNT: XIX w., feretron, kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT
    XIX w., feretron
    kościół pw. św. Zygmunta, Słomczyn
    źródło: zbiory własne
  • św. ZYGMUNT: XIX w., feretron, kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT
    XIX w., feretron
    kościół pw. św. Zygmunta, Słomczyn
    źródło: zbiory własne
  • św. ZYGMUNT: XIX w., feretron, kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT
    XIX w., feretron
    kościół pw. św. Zygmunta, Słomczyn
    źródło: zbiory własne
LINK do Nu HTML Checker

pełna lista:

wyświetlKliknij by wyświetlić pełną listę

displayClick to display full list in English


Martyrologium duchowieństwa — Polska

XX w. (lata 1914 – 1989)

dane osobowe

wersja:

EnglishClick to display this bio in English

link to PERSONAL RECORD - ENGLISH VERSIONClick to display this bio in English
  • TRUDZIŃSKA Wanda Janina (s. Longina), źródło: www.duszki.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOTRUDZIŃSKA Wanda Janina (s. Longina)
    źródło: www.duszki.pl
    zasoby własne
  • TRUDZIŃSKA Wanda Janina (s. Longina) - Wyobrażenie współczesne, źródło: www.sluzebniczkinmp.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOTRUDZIŃSKA Wanda Janina (s. Longina)
    Wyobrażenie współczesne
    źródło: www.sluzebniczkinmp.pl
    zasoby własne

status

Służebnica Boża

nazwisko

TRUDZIŃSKA

imiona

Wanda Janina

imiona zakonne

Longina

  • TRUDZIŃSKA Wanda Janina (s. Longina) - Pomnik, miejsce mordu, k. Sahrynia, źródło: www.sluzebniczkinmp.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOTRUDZIŃSKA Wanda Janina (s. Longina)
    Pomnik, miejsce mordu, k. Sahrynia
    źródło: www.sluzebniczkinmp.pl
    zasoby własne
  • TRUDZIŃSKA Wanda Janina (s. Longina) - Pomnik, Turkowice, źródło: www.sluzebniczkinmp.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOTRUDZIŃSKA Wanda Janina (s. Longina)
    Pomnik, Turkowice
    źródło: www.sluzebniczkinmp.pl
    zasoby własne

funkcja

siostra zakonna

wyznanie

Kościół łaciński (rzymskokatolicki) RKwięcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2014.09.21]

zakon

Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Starowiejskich Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej ABMVwięcej na
www.sluzebniczkinmp.pl
[dostęp: 2013.01.06]

(i.e. Służebniczki Starowiejskie)

diecezja / prowincja

diecezja lubelskawięcej na
diecezja.lublin.pl
[dostęp: 2013.05.19]

data i miejsce
śmierci

16.05.1944

DEATH symbol

Sahryńdziś: gm. Werbkowice, pow. Hrubieszów, woj. lubelskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.12.18]

alt. daty i miejsca
śmierci

15.05.1944

szczegóły śmierci

Od 1933 posługiwała z Zakladzie Sierot, prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Starowiejskich Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej ABMV w wiosce Turkowice, pow. Hrubieszów, w polskim woj. lubelskim, przy linii kolejowej Hrubieszów – Rawa Ruska, ok. 16 km na południowy zachód od Hrubieszowa i ok. 40 km na wschód od Zamościa.

Początkiem Zakładu była filia prawosławnego monasteru pw. św. Antoniego z Radacznicy, założona w Turkowicach w 1903 — wówczas znajdujących się w ros. Люблинская губерния (pl. Gubernia lubelska), wchodzącej w skład ros. Царство Польское (pl. Królestwo Polskie) zaborczego Imperium Rosyjskiego. Mniszki prowadziły aptekę, szpital, szkołę pszczelarską i gospodarstwa wiejskiego, sierociniec, i od 1910 seminarium nauczycielskie. Jak podają źródła „Kierownicze godności w monasterze sprawowały Rosjanki”. W 1906 do monasterskiego soboru, i.e. cerkwi, przeniesiono — prawd. z cerkwi parafialnej — uznawany przez społeczność ukraińską za cudowny, obraz Matki Bożej Turkowickiej. Obraz ten dawniej należał do greckokatolickiego zakonu oo. Bazylianów OSBM, którzy w Turkowicach mieli swój klasztor, ale w 1875 wobec likwidacji Kościoła unickiego w Imperium Rosyjskim przeszedł w ręce prawosławia. W przeddzień wybuchu I wojny światowej w 1914 w monasterze przebywało ok. 80 mniszek, a w uroczystościach uczestniczyło nawet do 30,000 pielgrzymów. Po wybuchu wojny i po rosyjskiej klęsce w bitwie pod Gorlicami w 05.1915, z obszaru okupowanej Polski uciekło ok. 3,000,000 członków rosyjskiego administracyjnego aparatu zaborczego, urzędników, lekarzy, nauczycieli, wojskowych, duchowieństwa i ich rodzin. Także z Turkowic — w ramach tzw. „bieżeństwa” — wyjechały prawosławne mniszki, wywożąc ze sobą cudowną Ikonę. Zatrzymały się aż w Moskwie, w monasterze pw. świętych Marty i Marii.

Po zakończeniu I wojny światowej i odrodzeniu niepodległego państwa polskiego do Turkowic powróciły tylko cztery prawosławne mniszki. Państwo polskie przejęło wówczas opuszczone zabudowania i przekazało je rzymskokatolickim Służebniczkom Starowiejskim ABMV. Zakonnice zorganizowały w nich sierociniec, szkołę, w której wspólnie uczyły się dzieci polskie i ukraińskie, i dom opieki. Powstał Zakład dla Sierot Wojennych. W 1919‐1938 placówkę opuściło 268 wychowanków.

Prawosławie próbowało odzyskać placówkę. W 1928 prawosławna społeczność zamówiła nawet i nabyła kopię ikony Matki Bożej Turkowickiej — oryginał zaginął w Rosji podczas rewolucji bolszewickiej. W 1932 na uroczystość ku czci Turkowickiej Ikony przybyło nawet ok. 30,000 pielgrzymów, ale do restytucji monasteru nie doszło. W 1938, prawd. w czasie tzw. akcji polonizacyjno–rewindykacyjnej, zorganizowanej przez polskie władze, będącej m.in. skutkiem opuszczenia polskiego terytorium przez Rosjan w czasie wspomnianego „bieżeństwa” w 1915, i odrodzenia Kościoła unickiego, e.g. greckokatolickiego, zlikwidowanego ongiś przez Rosjan —zniszczona została kaplica prawosławna na cmentarzu w Turkowicach.

01.05.1939 w Turkowicach powstała rzymskokatolicka parafia pw. Niepokalanego Poczęcia / Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny.

W przeddzień wybuchu II wojny światowej, w 1939, w Turkowicach mogło mieszkać — dane precyzyjne nie są znane — szacunkowo ok. 1,300 osób, z czego rzymskokatoliccy Polacy stanowili ok. 52% a prawosławni Ukraińcy ok. 46%. We wsi mieszkało też prawd. kilku Żydów.

II wojna światowa rozpoczęła się w 09.1939, gdy Niemcy i Rosjanie — na mocy ludobójczej umowy niemiecko–rosyjskiej z 23.08.1939, zwanej paktem Ribbentrop–Mołotow — dokonali inwazji na Polskę. Ok. 14.09.1939 okolice Hrubieszowa zajęli Niemcy. 24‐25.09.1939, na mocy wspomnianego paktu niemiecko–rosyjskiego, odstąpili i do Hrubieszowa wkroczyli Rosjanie. Natychmiast ujawniła się we wsi tzw. „czerwona milicja”, której członkami byli młodzi, przygotowani na kolaborację z Rosjanami, ukraińscy mieszkańcy Turkowic. Kilka dni później wszelako, 28.09.1939, Niemcy i Rosja podpisały drugą umowę, tzw. „Traktat o granicach i przyjaźni Niemcy–Rosja”, zwany też 2. paktem Ribbentrop–Mołotow, na mocy którego ustalono nową granicę między sojusznikami i okupantami zarazem. I ok. 03‐05.10.1939 Rosjanie opuścili Hrubieszów i okolicę. Wraz z nimi uciekła część społeczności żydowskiej, głównie młodych mężczyzn — z samego Hrubieszowa z Rosjanami udało się na wschód ok. 1,400 Żydów. A ukraińska „czerwona milicja” nie zdołała nawet, jak się wydaje, rozwinąć skrzydeł.

Jej Turkowice znalazły się w niem. Landkreis Hrubieszów (pl. powiat Hrubieszów) w ramach niem. Distrikt Lublin (pl. dystrykt Lublin), wchodzącego w skład okupowanego i zarządzanego przez Niemców quasi‐państwa, zwanego niem. Generalgouvernement (pl. Generalne Gubernatorstwo), i.e. GG. Dowódcą niem. SS‐ und Polizeiführer (pl. Dowódca SS i Policji) w niem. Distrikt Lublin, i de facto zastępcą gubernatora tego dystryktu, został jeden z największych zbrodniarzy w historii ludzkości, Austriak, Odilo Lotario Globočnik, którego jeden z historyków określił jako „najpodlejszego osobnika w najpodlejszej organizacji, jaka kiedykolwiek istniała”. Niemcy natychmiast wprowadzili terror wobec ludności polskiej. Na terenie Chełmszczyzny, w tym niem. Landkreis Hrubieszów, de facto przywrócili politykę ukrainizacji, swoje źródła mającej w 1918, pod koniec I wojny światowej, gdy 09.02.1918 okupacyjne Państwa Centralne, i.e. Cesarstwo Niemieckie i Monarchia Austro–Węgierska, zawarły traktat w Brześciu nad Bugiem z dopiero co raczkującym, sezonowym państwem ukraińskim, ze stolicą w Kijowie, w którym prawem „kaduka” przyznali Chełmszczynę Ukrainie, z pominięciem Polaków. Wyrażała się ona m.in. na odbieraniu szkół z rąk polskich i przekazywaniu ich w ręce ukraińskie, oraz wyrzucaniu księży katolickich z parafii i zamienianiu kościołów w cerkwie prawosławne.

W Turkowicach m.in. część zabudowań klasztornych Niemcy przekazali w ręce Kościoła prawosławnego, a precyzyjnie w ręce mniszek prawosławnych, które przejęły budynek zajmowany przez prowadzoną przez polskie zakonnice szkołę. Mimo to, dzięki inteligentnej postawie ich przełożonej, s. Stanisławie Polechajłło, która doprowadziła do tego, że Zakład przeszedł pod kontrolę Rady Głównej Opiekuńczej RGO, jedynej charytatywnej organizacji w GG uznawanej przez niemieckiego okupanta, zakonnice mogły dalej prowadzić sierociniec. Co więcej, w 03.1940 RGO przysłała do Turkowic pierwszą grupę ok. 150 dzieci z Warszawy. Jednorazowo w Zakładzie przebywało ok. 300 dzieci polskich i ukraińskich.

Na przełomie 1941/1942, po niemieckim ataku na uprzedniego sojusznika, Rosjan, Niemcy rozpoczęli realizację ludobójczego planu niem. «Endlösung der Judenfrage» (pl. Ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej), który w GG realizowany był pod nazwą niem. «Aktion Reinhardt» (pl. Akcja Reinhardt). W niem. Distrikt Lublin osobiście kierował nią wspomniany Odilo Lotario Globočnik. Za jeden z pierwszych sygnałów jej rozpoczęcia można uznać niemiecką „ustawę o ograniczeniu pobytu” w GG, podpisaną 15.10.1941 przez niem. Generalgouverneur (pl. Generalny Gubernator) GG, Hansa Franka, zgodnie z którą „Żydzi, którzy bez upoważnienia opuszczają wyznaczoną im dzielnicę, podlegają karze śmierci. Tej samej karze podlegają osoby, które takim Żydom świadomie dają kryjówkę”, oraz „Podżegacze i pomocnicy podlegają tej samej karze jak sprawca, czyn usiłowany karany będzie jak czyn dokonany. W lżejszych wypadkach można orzec ciężkie więzienie lub więzienie”. Równolegle ludobójca Globočnik na podległym terenie rozpoczął budowanie dwóch niem. Vernichtungslager (pl. obóz zagłady): VL Belzec, na południu niem. Distrikt Lublin, i VL Sobibor, na wschodniej granicy dystryktu. Obie rozpoczęły „funkcjonowanie” w pierwszej połowie 1942.

Żydów z jej Turkowic — jeśli jacyś tam rezydowali — wywieziono najpierw do getta w Hrubieszowie. Opierając się o szacunkowe wyliczenia, oparte o wzrost ludności w pow. Hrubieszów, odnotowany między dwoma spisami powszechnymi w 1921 i 1931, można przyjąć, że w 1939 w tym mieście mieszkało ok. 15,800 mieszkańców, z czego Żydzi stanowili ok. 53%, i.e. ok. 8,400 osób — według źródeł żydowskich ok. 7,500 — rzymskokatoliccy Polacy ok. 41%, a prawosławnych Ukraińców było ok. 800. Jak wspominano powyżej ok. 1,400 Żydów opuściło Hrubieszów w 09‐10.1939. Obowiązki policyjne w mieście przejęły oddział niemieckiej niem. Gendarmerie (pl. Żandarmeria) oraz niem. Sonderdienst (pl. Służba Specjalna), zwanej „prywatną policją Hansa Franka”, i.e. policji pomocniczej składającej się głównie z niem. Volksdeutsche (pl. etniczni Niemcy), czyli zdradzieckich obywateli polskich uznających się za Niemców. Powołano także mniejsze jednostki niem. Polnische Polizei im Generalgouvernement (pl. Policja Polska Generalnego Gubernatorstwa), zwanej „policją granatową” oraz kolaboranckiej niem. Ukrainische Hilfspolizei (pl. Ukraińska Policja Pomocnicza), w niektórych regionach określanej też jako niem. Schutzmannschaft (pl. Bataliony ochrony), i.e. Schuma. Równocześnie Niemcy powołali niem. Judenrat (pl. Rada żydowska) i uczynili go odpowiedzialnym za społeczność żydowską Hrubieszowa. Zarządzenia niem. Judenrat egzekwować miała niem. Jüdischer Ordnungsdienst (pl. Żydowska Służba Porządkowa). W 1939‐1940 Niemcy próbowali przetransportować ok. 1,000 Żydów na stronę rosyjską — Hrubieszów był miastem granicznym. Wobec oporu Rosjan zmuszono ich do przepłynięcia rzeki Bug, mordując wielu. Ok. 800 wysłano też do obozów niewolniczej pracy przymusowej, m.in. do pierwszego obozu w Bełżcu. W rezultacie 10.1940 w Hrubieszowie odnotowano już tylko 4,858 żydowskich mieszkańców (w 01.1941, po powrocie z obozów pracy, liczba zwiększyła się do ok. 5,500, a w 04.1942 do ok. 5,850). W 1940‐1942 prawd. powstało otwarte getto, być może zwane, jak w innych miejscach, niem. Jüdischer Wohnbezirk (pl. żydowska dzielnica mieszkaniowa).

W 04‐06.1942 Niemcy zaczęli zwozić do Hrubieszowa Żydów z innych części GG i nie tylko: e.g. z Krakowa, Warszawy, Grudziądza, Kalisza i Łodzi. Wówczas także zagnano do miasta Żydów z okolicy, w tym prawd. z jej Turkowic. Pod koniec 05.1942 w Hrubieszowie miało przebywać już ok. 10,000 Żydów. I wówczas rozpoczęto ich deportacje. W 01‐10.06.1942 niem. Gendarmerie, niem. Sonderdienst, niem. Jüdischer Ordnungsdienst oraz specjalnie sprowadzeni z niem. SS‐Ausbildungslager (pl. Obóz szkoleniowy SS) w Trawnikach kursanci kolaboracyjnej formacji niem. SS‐Wachmannschaften (pl. oddziały strażnicze SS) — należącej do ludobójczego niem. Die Schutzstaffel der NSDAP (pl. Oddział ochronny NSDAP), i.e. «SS», paramilitarnej formacji podległej rządzącej w Niemczech Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników NSDAP, składającej się z rosyjskich jeńców wojennych, którzy przeszli na stronę niemiecką, głównie Ukraińców, która wzięła aktywny udział w operacji wymordowania Żydów w GG — zagnali ok. 5,000 Żydów na stację kolejową i przetransportowali ich do VL Sobibor, gdzie wszystkich zamordowano. Setki próbujących się ukrywać Niemcy i ich kolaboranci zamordowali na cmentarzu żydowskim. 22.10.1942 kolejnych ok. 3,000 Żydów deportowano do VL Sobibor. 16‐18.11.1942 kilkuset Żydów, głównie ukrywających się, zamordowano na cmentarzu żydowskim. Niemcy mogli dumnie raportować, iż miasto było niem. „Judenrein” (pl. „wolne od Żydów”), acz ostatnich Żydów wywieziono zeń — do obozów niewolniczej pracy przymusowej — w 05.1943. 01.03.1943 Niemcy odnotowali, że w mieście mieszkało już tylko 10,280 osób.

Tymczasem 11.08.1942, gdy trwała wywózka Żydów z getta w Warszawie do jeszcze jednego niem. Vernichtungslager VL Treblinka, w niem. Distrikt Warschau (pl. dystrykt Warszawa), na północ od niem. Distrikt Lublin — istnieją przesłanki wskazujące, że kluczową rolę w procesie decyzyjnym jego powstania odegrał Odilo Globočnik — polska pisarka, Zofia Kossak–Szczucka, wystosowała apel przeciwko prześladowaniom Żydów pod tytułem „Protest!”, wydany w prasie konspiracyjnej w nakładzie 5,000 egzemplarzy. Pisała:

Świat patrzy na tę zbrodnię, straszliwszą niż wszystko, co widziały dzieje i — milczy […] Tego milczenia dłużej tolerować nie można. Jakiekolwiek są jego pobudki — jest ono nikczemne. Wobec zbrodni nie wolno pozostawać biernym. Kto milczy w obliczu mordu — staje się wspólnikiem mordercy. Kto nie potępia — ten przyzwala.

Zabieramy przeto głos my, katolicy — Polacy. Uczucia nasze względem żydów nie uległy zmianie. Nie przestajemy uważać ich za politycznych, gospodarczych i ideowych wrogów Polski. Co więcej, zdajemy sobie sprawę z tego, iż nienawidzą nas oni więcej niż Niemców […] Świadomość tych uczuć jednak nie zwalnia nas z obowiązku potępienia zbrodni.

[…] Kto tego nie rozumie, kto dumną, wolną przyszłość Polski śmiałby łączyć z nikczemną radością z nieszczęścia bliźniego — nie jest przeto ani katolikiem, ani Polakiem!”.

Protest” podpisany był przez „Front Odrodzenia Polski”, i.e. FOP, tajną organizację katolicką, stanowiącą kontynuację Akcji Katolickiej podczas okupacji niemieckiej. 27.09.1942 Polskie Państwo Podziemne, największa organizacja oporu w okupowanej przez Niemców Europie, z inicjatywy Zofii Kossak–Szczuckiej i Wandy Krahelskiej–Filipowicz, członka Polskiej Partii Socjalistycznej, powołała Tymczasowy Komitet Pomocy Żydom im. Konrada Żegoty. 04.12.1942 w jego miejsce powołano Radę Pomocy Żydom przy Delegaturze Rządu RP na Kraj, pod kryptonimem „Konrad Żegota”. Kierownikiem referatu dziecięcego została Irena Stanisława Sendlerowa.

Irena Sendlerowa nawiązała współpracę z Instytutem Sierot w Turkowicach. „Cała akcja zaczynała się od zaszyfrowanej wiadomości, w której Irena Sendlerowa zawiadamiała siostry zakonne o potrzebie zabrania do Turkowic kolejnych żydowskich dzieci. Wówczas [jedna z zakonnic] wyjeżdżała do Warszawy wracając po kilku dniach wyprawy. Pomimo, że non stop była narażona na niebezpieczeństwo a semicki wygląd niektórych dzieci dodatkowo utrudniał tak długą podróż, każdy wyjazd do Warszawy kończył się szczęśliwym powrotem do Turkowic. Dzieci trafiały tu bezpośrednio z gett albo z polskich domów, w których robiło się zbyt niebezpiecznie, by mogły one stanowić dla nich schronienie”. Jedna z zakonnic opisywała taki transport: „[Na dworcu kolejowym] trzeba było czekać całą noc. Poczekalnia była tak przepełniona, że dzieci stały. Pewien Niemiec był uczciwy, kazał Cyganom się podnieść, a dzieciom na to miejsce położyć. Wtedy żydowskie dzieci poklękały do modlitwy i zaczęły odmawiać z akcentem żydowskim "Ojcze nasz, któryś jest w niebie", na co ludzie z przerażeniem mówią znowu, że to są żydowskie dzieci. Posłyszały te słowa, bo przerwały i położyły swoje kędzierzawe główki do spania. Ale strach nie minął, bo zdarzało się, że i przez sen dziecko żydowskie krzyknęło coś swoją mową. Wtedy dla ratowania sytuacji trzeba je było zbudzić. Tak byłam przejęta, że tylko patrzyłam, czy Niemcy nie zabiorą podejrzanych dzieci”. Inna publikacja uzupełnia: „Oficjalnie mieszkały w zakładzie, jako polskie sieroty. Zmieniano im imiona i nazwiska, metryki urodzin. Od nowa pisano życiorysy […] Zakonnice zdawały sobie sprawę z grożącego im niebezpieczeństwa. Odnalezienie jednego żydowskiego dziecka mogło być wyrokiem śmierci na cały dom zakonny”. Ponad 30 żydowskich dzieci zawdzięcza życie zakonnicom w Turkowicach. Zofia Kossak–Szczucka, Wanda Krahelska–Filipowicz, Irena Sendlerowa i cztery zakonnice z Turkowic, w tym przełożona, s. Stanisława Polechajłło, zostały uhonorowane najwyższym izraelskim odznaczeniem cywilnym nadawanym nie‐Żydom, przyznawanym przez Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Jad Waszem w Jerozolimie, „Spawiedliwy wśród Narodów Świata”.

Heroiczny wysiłek ratowania dzieci żydowskich w Turkowicach podjęto w czasie, gdy 11.1942 niem. SS‐ und Polizeiführer Odilo Globočnik przeniósł swe główne zainteresowanie na niem. Aktion Zamość (pl. Akcja Zamość), czyli szereg operacji wysiedleńczych i pacyfikacyjnych polskich wsi na Zamojszczyźnie, w niem. Distrikt Lublin, w ramach niem. Generalplan Ost (pl. Generalny Plan Wschodni), niemieckiego programu osiedleńczego i germanizacyjnego, w celu zdobycia niem. Lebensraum (pl. przestrzeń życiowa) dla niemieckiej niem. Herrenvolk (pl. rasa panów). Zamierzano wysiedlić setki tysięcy Polaków, a na ich miejsce sprowadzić niemieckich kolonistów. Pierwszy etap niem. Aktion Zamość zaczął się 28.11.1942 i objął 116 polskich wiosek, z których ok. 21% wysiedlonych przeznaczono do eksterminacji i wysłano do obozów koncentracyjnych. Etap zakończył się 03.1943. Ale nie wszystko poszło po myśli Niemców. Spotkali się bowiem ze zbrojną reakcją polskich sił partyzanckich — oddziałów Armii Krajowej AK, Batalionów Chłopskich BCh (część Polskiego Państwa Podziemnego) i komunazistowskiej Gwardii Ludowej GL. W 12.1942 rozpoczęło się tzw. powstanie zamojskie, w którym odpowiedzią polskich partyzantów na wysiedlenia było atakowanie wiosek niemieckich i ukraińskich kolonistów. Dopiero więc w 06.1943, gdy zakończył „działalność” obóz zagłady VL Belzec, Niemcy rozpoczęli drugą fazę niem. Aktion Zamość, pod kryptonimem niem. Aktion Werwolf (pl. Akcja Wilkołak). Miała doprowadzić nie tylko do wysiedlenia wszystkich Polaków, ale także ukraińską kolonizację „oczyszczonego obszaru” i stworzenie „pasa ochronnego” przed polską partyzantką, z wiosek, w których zamierzano osiedlić przyjazną Niemcom społeczność ukraińską. Ta część operacji realizowana była pod kryptonimem niem. Ukraineraktion (pl. Akcja ukraińska). Razem Niemcom udało się, przy pomocy ukraińskich kolaborantów, wysiedlić 100,000‐110,000 Polaków, w tym 30,000 dzieci, z których część — uznanych za najbardziej „czyste” rasowo — odebrano rodzicom i oddano rodzinom w głębi Niemiec.

Jej Turkowice znalazły się na obszarze objętym niem. Ukraineraktion. Jeden z zachowanych dokumentów niemieckich, podpisany przez ludobójcę Ludwika Hahna, ówczesnego SS‐Obersturmführera, komendanta niem. Sicherheitspolizei (pl. Policja Bezpieczeństwa), i.e. SiPo i niem. Sicherheitsdienst des Reichsführers SS (pl. Służba Bezpieczeństwa Reichsführera SS), i.e. «SD» w Warszawie, podaje, że przesiedlanie Ukraińców do powiatu hrubieszowskiego odbywało się między 13.01.1943 a 06.03.1943. W tym czasie usunąć z gospodarstw miano ok. 1,000 polskich rodzin (4,419 osób), przy czym znaczna część Polaków zdołać miała wcześniej uciec. Nie wiadomo, czy owe „przesiedlenia” miały miejsce w Turkowicach, ale istnieją przesłanki, że tak być mogło. Po pierwsze polscy partyzanci uznawali w 1944 Turkowice za wieś w jakimś stopniu „ukraińską”, co dziwić może, skoro w 1939 większość mieszkańców stanowili tam rzymskokatoliccy Polacy. Po wtóre w 1943, „ze względu na groźbę zabójstwa ze strony członków UPA”, jak podają źródła, parafię opuścił jej proboszcz (prawd. ks. Marian Dąbski — wzmianka o „członkach UPA” jest prawie na pewno projekcją wstecz późniejszych wydarzeń, bowiem w 1943 UPA jeszcze nie działała na terenie niem. Distrikt Lublin), a na jego miejsce przyszedł jezuita, o. Stanisław Bojko SI, będący jednocześnie kapelanem Zakładu Sierot, i — co może istotniejsze w omawianym kontekście — został administratorem „sąsiednich kościołów nie mających proboszcza w Mirczu i Sahryniu”. Szczególnie istotny jest tu oddalony o ok. 4 km Sahryń. Tam w 1939 były de facto dwie wsie. W samym Sahryniu mieszkało wówczas szacunkowo ok. 870 osób, z czego rzymskokatoliccy Polacy stanowili ok. 27%, a prawosławni Ukraińcy ok. 71%. Natomiast w sąsiedniej kolonii Sahryń mieszkało szacunkowo ok. 600 osób, prawie w 100% rzymskokatolickich Polaków. Tymczasem spis niemiecki z 01.03.1943 podaje, że w Sahryniu mieszkało 775 osób, a w Sahryniu kolonii 391. Wprawdzie publikacja spisu nie podaje narodowości, ale tę lukę uzupełniają źródła ukraińskie, które podają, że wówczas w Sahryniu prawosławni Ukraińcy stanowili ok. 97% mieszkańców, a w Sahryniu kolonii ok. 88%. To oznacza, że polscy mieszkańcy obu wsi Sahryń zostali w ramach niem. Aktion Zamość deportowani przez Niemców, a na ich miejsce — w ramach niem. Ukraineraktion — osiedleni zostali prawosławni Ukraińcy. Podane powyżej przesłanki wskazują, że prawd. także w Turkowicach Polacy zostali poddani deportacjom, a na ich miejsce sprowadzono Ukraińców — w każdym razie na pewno wyodrębniła się wyraźnie „ukraińska część wsi”.

Skutkiem takich niemieckich i ukraińskich operacji był — jak już wspomniano — wzrost liczebny i wzrost aktywności polskiej partyzantki, głównie w ramach Polskiego Państwa Podziemnego, ale także Narodowych Sił Zbrojnych NSZ, które uznawały zwierzchnictwo Polskiego rządu działającego w Londynie, ale nie uznawały struktur Polskiego Państwa Podziemnego. Jednocześnie NSZ uznawał zarówno Niemcy i Rosję za wrogów, podczas gdy nawet rząd londyński uznawał Rosję za „sojusznika naszych sojuszników”.

Mimo tego, jak się wydaje, posługa Zakładu Sierot w Turkowicach trwała w miarę niezakłócona.

Ze wschodu wszelako nadciągała aliści fala ukraińskiego ludobójstwa. W 02.1943 bowiem, na Wołyniu, który nie wchodził do GG, ale był częścią innego niemieckiego okupacyjnego quasi–państwa, i.e. niem. Reichskommissariat Ukraine (pl. Komisariat Rzeszy Ukraina), Roman Szuchewycz ps. „Taras Czuprynka”, komendant ukraińskiej, ludobójczej organizacji OUN/UPA, który w 1941 był członkiem ukraińskiej niem. Sondergruppe Nachtigall (pl. Grupa Specjalna Słowik) — jednostki niem. Wehrmacht (pl. Siły Zbrojne) biorącej udział w niemieckim ataku na Rosjan w 1941, oskarżanej o uczestnictwo w pogromie Żydów we Lwowie w 1941 — a później członkiem niem. Schutzmannschaftsbataillon 201 (pl. 201. Batalion Zespołu ochrony) — odpowiedzialnego za mordy Żydów i ludności cywilnej na terytorium Białorusi — wydał rozkaz: „Akcję wytępienia [Polaków] przeprowadzić należy na zasadach następujących: Wsie polskie mają być palone, ich zaś ludność wycinana w pień. Napady na miasta nastąpią w biały dzień, nie zaś w nocy. We wsiach mieszanych należy likwidować samą ludność polską, zagrody natomiast palić tylko w takich wypadkach, jeśli są one o 15 metrów i gdy w ogóle nie grozi przerzucenie się ognia na sąsiednie budynki ukraińskie. Ludność ukraińska otrzyma wskazówki co do miejsca, gdzie ma się zgrupować w czasie trwania napadu […] Za każdego Ukraińca zamordowanego czy to przez Polaków, czy też Niemców stracić 100 (stu) Polaków”.

Był to de facto sygnał do rozpoczęcia «Genocidium Atrox» — i.e. ludobójstwa popełnionego przez Ukraińców na Polakach, zwanego „wołyńskim”.

Zaraz potem, w 03.1943 UPA wydało apel skierowany do członków kolaboracyjnej niem. Ukrainische Hilfspolizei / Schuma, o dezercję i wstępowanie w szeregi UPA. Być może nawet 10,000 Ukraińców tak uczyniło.

Taktykę ludobójczych Ukraińców uszczegółowiał rozkaz dowódcy UPA na Wołyniu Dmytro Kłaczkiwskiego ps. „Kłym Sawur” z 06.1943, który przewidując klęskę Niemiec w wojnie z Rosją, wyjaśniał i rozkazywał: „Powinniśmy przeprowadzić wielką akcję likwidacji polskiego elementu. Przy odejściu wojsk niemieckich należy wykorzystać ten dogodny moment dla zlikwidowania całej ludności męskiej w wieku od 16 do 60 lat […] Tej walki nie możemy przegrać, i za każdą cenę trzeba osłabić polskie siły. Leśne wsie oraz wioski położone obok leśnych masywów powinny zniknąć z powierzchni ziemi”.

Wołyń spłynął polską krwią. Dziesiątki tysięcy Polaków zostało przez Ukraińców zamordowanych — przy bierności Niemców — w niezwykle barbarzyński sposób. Setki wsi spłonęły.

Pod koniec zaś 1943 ludobójcze OUN/UPA podjęło decyzję o rozszerzeniu masowych mordów Polaków na GG, w tym okupowany przez Niemców niem. Distrikt Lublin, e.g. Chełmszczyznę. I na przełomie 1943/1944 na Chełmszczyznę — po drugiej stronie, w stosunku do Wołynia, rzeki Bug — w tym w okolice Turkowic, zaczęły przenikać niewielkie oddziały OUN/UPA (a ok. 50 km na południe od Turkowic także większe zgrupowania). Niemcy nie reagowali — ludobójca Globočnik uciekł, i.e. został awansowany do rangi SS‐Gruppenführera i skierowany do rodzinnego Triestu nad Adriatykiem jako niem. SS‐ und Polizeiführer (pl. Dowódca SS i Policji) — i skupiali się prawie wyłącznie na walce z polskimi siłami partyzanckimi AK i BCh, aktywnymi w niem. Landkreis Hrubieszów, i to kontekście sytuacji na froncie walk niemiecko–rosyjskich na wschodzie, która zmuszała Niemców do rzucania wszystkich dostępnych sił do obrony niemieckich pozycji — 24.12.1943 ruszyła bowiem wielka ofensywa rosyjska, zwana dziś operacją dnieprowsko–karpacką, i w szybkim tempie front zaczął zbliżać się środkowego Wołynia, Równego i Łucka. Co więcej, pozostawiali kontrolę wewnętrzną nad okupowanymi terenami prawie wyłącznie formacjom kolaboranckim, pozostawiając sobie tylko generalne funkcje nadzorcze. Na Chełmszczyźnie, w niem. Landkreis Hrubieszów, oznaczało to, że jedynymi formacjami mundurowymi zaangażowanymi w utrzymanie porządku wewnętrznego były jednostki de facto składające się z ukraińskich kolaborantów. Były to niem. Gendarmerie, Schuma, a także niem. Galizisches SS Freiwilligen Regiment 5 – Polizei (pl. 5. Galicyjski Pułk Ochotniczy SS – policyjny), i.e. SS‐GFR5P — czyli jednostki ludobójczej «SS». W okolicy znajdowały się także ośrodki rekrutacyjne, niem. Ersatz / Ausbildungseinheiten (pl. jednostki zastępcze.szkoleniowe), dla tworzonej formacji bojowej, niem. 14. Waffen–Grenadier–Division der SS – ukrainische Nr. 1 (pl. 14. Dywizja Grenadierów Waffen SS – 1. ukraińska), i.e. «SS‐Galizien». Dodatkowo, ponieważ do końca 1943 na terenie GG UPA formalnie nie działała — by nie drażnić Niemców — w wiejskich ośrodkach powstawały eufemistycznie zwane ukr. Самоборонні кущові відділи (pl. jednostka samoobrony), i.e. SKW, będące de facto ekspozyturą UPA, przygotowujące się do realizacji rozkazu Szuchewycza „Tarasa Czuprynki” i «Genocidium Atrox» w GG, w tym na obszarze Chełmszczyzny. Budowano schrony, gromadzono broń, kopano rowy. Wszystkie te ukraińskie formacje zbrojne przenikały się, pozostając pod coraz większą ideologiczną i praktyczną kontrolą ludobójczej OUN/UPA — a na wiosnę 1944 zdezerterowały do ludobójczej UPA.

Konspiracyjne Polskie Państwo Podziemne przyglądało się sytuacji. W niem. Landkreis Hrubieszów zaczęli pojawiać się polscy, straumatyzowani uciekinierzy, opowiadający szczegóły «Genocidium Atrox» na Wołyniu, niespotykanego barbarzyństwa UPA i Ukraińców. Obserwowano przenikanie ludobójców UPA przez Bug na Chełmszczyznę. Obserwowano wzrastającą aktywność kolaboracyjnych formacji ukraińskich, pozbawionych de facto nadzoru niemieckiego. M.in. 14.02.1944 ukraińskie oddziały kolaboracyjne — w tym stacjonujący we wspomnianych Mirczach, ok. 15 km od Turkowic, oddział SS‐GFR5P — zaatakowały polskich partyzantów AK i BCh, przebywających w niedalekiej wiosce Górka‐Zabłocie. Mimo ukraińskiej przewagi bitwa zakończyła się bez wyraźnego rozstrzygnięcia. Wówczas polscy dowódcy — inicjatorem był komendant hrubieszowskiego obwodu AK Marian Gołębiewski ps. „Irka” — zdecydowali się na akcję wyprzedzającą. Jej wykonanie powierzono oddziałowi Stanisława Basaja ps. „Ryś”, organizatorowi i dowódcy największego oddziału BCh, zaprawionemu w bojach z Niemcami i Ukraińcami, które m.in. doprowadziły do powstrzymania, a następnie likwidacji niem. Aktion Zamość (i.e. wspomniane powstanie zamojskie), oraz oddziałom AK. Bezpośrednim zapalnikiem stały się dwa ukraińskie ataki 08‐09.03.1944 na Polaków we wsi Prehoryłe, odparte przez Polaków, acz nie bez mordów na ludności cywilnej, oraz atak ludobójczej UPA na polskie wsie, planowany na 16.03.1944, o czym wywiad AK i BCh się dowiedział.

10.03.1944 miała miejsce skoordynowana akcja AK i BCh na kilka ukraińskich wsi, uznawanych za centra mobilizacyjne UPA, m.in. Sahryń, Łasków oraz jej Turkowice. Zniszczono siedliska kolaboracyjnych oddziałów ukraińskich. Szczególnie krwawe były ataki na Sahryń, gdzie zamordowano, według polskiego Instytutu Pamięci Narodowej IPN, ok. 150‐300 cywilnych Ukraińców, oraz Łasków, gdzie według źródeł polskich „zginęło 120 SS‐manów, 20 żandarmów, 50 policjantów ukraińskich” i duża ilość „osób cywilnych”, przy minimalnych stratach własnych, a w bunkrach odkryć miano magazyn broni. Wśród zamordowany w Łaskowie był także prawosławny proboszcz, ks. Lew Korobczuk.

Atakiem na jej Turkowice dowodzić miał komendant placówki AK w oddalonych o ok. 7 km Tyszowcach i jednocześnie dowódca 21. kompanii tyszowieckiej Inspektoratu Zamojskiego AK, Marian Pilarski ps. „Grom”. Podczas pacyfikacji „ukraińskiej części wsi” — jak wspominał jeden ze świadków „oddział uzbrojonych polskich żołnierzy […] otoczył wieś i ostrzelał ją kulami zapalającymi” — zginąć miały co najmniej 33 osób, w tym 9 kobiet i 4 dzieci. Świadek relacjonował: „zginęło — zostało zastrzelonych — kilkadziesiąt osób, w tym mój dziadek, który ze swoim szwagrem próbował uciec ze wsi, która już płonęła. Postawiono ich obok siebie i jedną serią zabito roztrzaskując czaszki”. Część mieszkańców schroniła się w Zakładzie Sierot.

Ów etap walk polskiego podziemia z ludobójcami OUN/UPA na terenie Chełmszczyzny, zwany przez AK „rewolucją hrubieszowską”, trwał do 07.1944. Ukraińców w pewnym momencie wspierać zaczęły nawet niemieckie oddziały wojskowe, w tym lotnictwo. Zniszczeniu uległy dziesiątki wsi, po obu stronach zginęło ok. 3,000‐4,000 osób. Ale ludobójcom ukraińskim nie udało się powtórzenie mordów na skalę wołyńską.

Jej Zakład Sierot, traktowany — jako podają niektóre źródła — „zarówno przez polskie oddziały partyzanckie, jak i przez UPA, […] jako teren neutralny” nie został zaatakowany.

Ale ataki OUN/UPA sprawiły, że Turkowice zostały de facto odizolowane. Niemcy odmówili dostarczania żywności do Zakładu — niezbędne dostawy, głównie mąki, kaszy, margaryny i marmolady, dostarczali jedynie do Hrubieszowa. A wobec wymordowania przez OUN/UPA w 03.1944 w Gozdowie, ok. 8 km od Hrubieszowa, polskich kolejarzy obsługujących odcinek kolejki wąskotorowej między Werbkowicami a Turkowicami, zakonnice musiały same zorganizować dostawy.

Do Werbkowic, ok. 11 km od Hrubieszowa, kolejka wąskotorowa jeszcze działała. Resztę trasy — odcinek ok. 10 km z Werbkowic do Turkowic — zakonnice musiały odbywać drezyną, i.e. kolejowym wózkiem roboczym z napędem ręcznym. Jak relacjonował świadek: „Na wózku zawsze zasiadała siostra Longina i trzech chłopców. Czterech chłopców pchało wózek po szynach. Tam, gdzie były większe podjazdy, siostra i chłopcy schodzili, aby ulżyć pchającym wózek, lub wręcz pomagali go pchać. Siostra nieustannie przemierzała uważnym wzrokiem teren, nie wypuszczając z rąk różańca”.

15.05.1944 po raz kolejny udała się do Werbkowic po żywność. Towarzyszyło jej ośmiu chłopców w wieku 10‐12 lat: sześciu Polaków, jeden Ukrainiec i jeden Żyd, Janusz Sadowski.

W drodze powrotnej, mniej więcej w połowie drogi, zauważyła, że w pobliskich Malicach płonie filialny kościół. Zatrzymała się i wraz z chłopcami pospieszyła na ratunek świątyni. Według różnych świadectw, z płonącego kościółka prawd. wynieść miano obraz Serca Bożego i naczynia liturgiczne.

Świątynię podpalił przechodzący w okolicy oddział ludobójczej OUN/UPA. W raporcie OUN/UPA ze zdarzenia napisać miano: „Sotnia przechodząc niedaleko linii kolejowej schwytała jedną Polkę i siedmioro dzieci, która została wysłana na zwiady przez Polaków. Udawała wychowawczynię ochronki. Po przeprowadzeniu śledztwa, unieszkodliwiono ich”.

Unieszkodliwianie” trwało dzień.

Najpierw całą grupę popędzono w kierunku Sahrynia, który nadal — mimo pacyfikacji przeprowadzanej 10.03.1944 przez AK i BCh — stanowił lokalne centrum OUN/UPA.

Przez całą noc przesłuchiwano ją i chłopców na posterunku/komisariacie w Sahryniu. W rezultacie wypuszczono chłopca ukraińskiego.

Następnego dnia zmuszono ją do wykopania dołu w pobliskim lesie.

Została zastrzelona.

Sześciu polskich chłopców i chłopca żydowskiego miano zamordować nożami i sztyletami — pewnie dla oszczędzenia na amunicji.

Jeden z wychowanków opisywał reakcję Zakładu na wydarzenie: „W naszej świadomości siostra Longina upodabniała się do świętych męczennic z pierwszego okresu chrześcijaństwa lub wręcz stawała się jedną z nich. A zabici razem z nią chłopcy przypominali owych dzielnych i świątobliwych młodzianków, których pogańscy siepacze skazywali na śmierć, wysyłając choćby lwom na pożarcie”. Zaiste.

Groby pomordowanych odnaleziono dopiero w 1975.

A 12.10.2007 ludobójca Roman Szuchewycz został pośmiertnie nagrodzony tytułem Bohatera Ukrainy. W 12.2020 Rada Najwyższa Ukrainy w uchwale uznała ludobójcę Dymitra Kłaczkiwskiego „kierownikiem Ukraińskiej Powstańczej Armii na Wołyniu i uczestnikiem walk o niepodległość Ukrainy w XX wieku”. W kilku miejscowościach owym łac. „hostis humani generis” wystawiono pomniki i tablice pamiątkowe, nazwano szkoły ich imieniem.

łac. „O Tempora! O mores!

przyczyna śmierci

zbiorowy mord

sprawstwo

Ukraińcy

miejsca i wydarzenia

«Genocidium Atrox»Kliknij by przejść do opisu, Pomoc ŻydomKliknij by przejść do opisu, GeneralgouvernementKliknij by przejść do opisu, Ribbentrop‐MołotowKliknij by przejść do opisu, Encykliki Piusa XIKliknij by przejść do opisu

data i miejsce
urodzenia

23.06.1911Skan aktu urodzenia na:
agadd2.home.net.pl
[dostęp: 2026.07.13]

BIRTH symbol

Trembowladziś: grom. Trembowla miasto, rej. Tarnopol, obw. Tarnopol, Ukraina
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.12.19]

rodzice

TRUDZIŃSKI Ludwik
🞲 ?, ? — 🕆 1918, ?

MAN and WOMAN symbol

ŻYDKOWSKA Marcela
🞲 ?, ? — 🕆 1918, ?

chrzest

29.06.1911Skan aktu urodzenia na:
agadd2.home.net.pl
[dostęp: 2026.07.13]

BAPTISM symbol

Trembowladziś: grom. Trembowla miasto, rej. Tarnopol, obw. Tarnopol, Ukraina
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.12.19]

kościół RK pw. św. Kazimierza i św. Jadwigi

śluby zakonne

18.10.1931 (czasowe)
19.10.1936 (wieczyste)

szczegóły posługi

1933 – 1944

zakonnica — Turkowicedziś: gm. Werbkowice, pow. Hrubieszów, woj. lubelskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2023.03.12]
⋄ dom Zgromadzenia, Służebniczki Starowiejskie sł. NMPNP — wychowawczyni 50‐osobowej grupy chłopców w Zakładzie Sierot prowadzonym przez Zgromadzenie; także: w 1935 kurs dla wychowawców zakładów opiekuńczych dzieci i młodzieży w Poznaniu, prowadzony przez Katolickę Szkołę Społeczną, przy współudziale poznańskiego Związku Towarzystw Dobroczynności „Caritas” (dwa jednomiesięczne kursy, przedzielone praktykami w miejscu posługi), uwieńczone egzaminem i świadectem ukończenia, poświadczonym przez delegata Ministerstwa Pracy i Opieki Społecznej

ok. 1932

zakonnica — Kozłówdziś: grom. Kozłów, rej. Tarnopol, obw. Tarnopol, Ukraina
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.11.20]
⋄ dom Zgromadzenia, Służebniczki Starowiejskie sł. NMPNP — opiekunka dzieci w ochronce

1930 – 1931

zakonnica — Turkowicedziś: gm. Werbkowice, pow. Hrubieszów, woj. lubelskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2023.03.12]
⋄ dom Zgromadzenia, Służebniczki Starowiejskie sł. NMPNP — pomocnica wychowawczyni w Zakładzie Sierot prowadzonym przez Zgromadzenie

od 16.10.1929

nowicjat — Służebniczki Starowiejskie sł. NMPNP

od 12.04.1929

postulat — Służebniczki Starowiejskie sł. NMPNP

1929

wstąpienie — Służebniczki Starowiejskie sł. NMPNP

uczennica — Trembowladziś: grom. Trembowla miasto, rej. Tarnopol, obw. Tarnopol, Ukraina
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.12.19]
⋄ szkoła powszechna

inni związani
szczegółami śmierci

KOROBCZUKKliknij by wyświetlić biogram Lew

miejsca i wydarzenia
opisy

«Genocidium Atrox»: W latach 1939‐1947, szczególnie w latach 1943‐1944, niezależne jednostki ukraińskie, głównie przynależące do ludobójczych organizacji OUN (ramię polityczne) i UPA (ramię zbrojne), wspomagane przez ludność ukraińską, wymordowały — zazwyczaj w niezwykle brutalny sposób — na terenach Wołynia oraz sąsiadujących regionów Rzeczypospolitej, od 130,000 do 180,000 Polaków, ludności cywilnej, kobiet, dzieci, starszych, młodszych, mężczyzn. Konflikt polsko‐ukraiński, który otwarcie objawił się podczas i po zakończeniu I wojny światowej (w szczególności skutkując wojną polsko‐ukraińską lat 1918‐1919), który przetrwał, a nawet wzmocnił się podczas czasów II Rzeczpospolity, gdy zachodnia część Ukrainy wchodziła w skład państwa polskiego, wybuchł ponownie z momentem wybuchu II wojny światowej w 09.1939. Za czasów rosyjskiej okupacji 1939‐1941, gdy setki tysięcy Polaków zostało deportowanych w głąb Rosji, gdy dziesiątki tysięcy zostało zamordowanych (m.in. podczas tzw. zbrodni katyńskiej), miał jeszcze ograniczony zasięg, tym bardziej, że Ukraińcy, w szczególności nacjonaliści ukraińscy, również stali się obiektem prześladowań rosyjskich. Dopiero wybuch wojny niemiecko‐rosyjskiej 22.06.1941 i początek niemieckiej okupacji doprowadził do niezwykle krwawego konfliktu. Ukraińcy początkowo otwarcie wspierali Niemców (zakładając policję ukraińską,współuczestnicząc w zagładzie Żydów, wstępując do jednostek wojskowych walczących u boku Niemców). Później, wobec ambiwalentnej postawy Niemców, zaczęli się uniezależniać. I w 1943 jedna z jednostek ukraińskiej organizacji nacjonalistycznej OUN/UPA na Wołyniu doprowadziła do ludobójstwa miejscowej ludności polskiej. W ciągu paru tygodni zamordowano, przy biernej postawie Niemców, ponad 40 tys. Polaków. Strategię wołyńskiego OUN/UPA zaakceptowała i przyjęła cała organizacja i podobne akty ludobójstwa przeniosły się na tereny Małopolski Wschodniej, gdzie zamordowano ponad 20 tys. Polaków, napotykając jednakże na zbrojny opór ludności polskiej. Dalej na zachód, na terenie Chełmszczyzny, Rzeszowszczyzny, etc. ludobójstwo przekształciło się otwarty wręcz konflikt. Generalnie ludobójstwo dokonane przez ukraińskich nacjonalistów, współpracujących z niemieckimi siłami okupacyjnymi, na bezbronnych Polakach miało miejsce na całym terenie obecności ukraińskiej, zniszczono setki wiosek, mordując w wyrafinowany sposób wszystkich ich mieszkańców. W czasie tego holokaustu — znanego jako «Genocidium Atrox» (pl. „straszne ludobójstwo”) — zginęło ponad 200 kapłanów i sióstr zakonnych. Charakter i cel ludobójstwa może najlepiej oddaje pieśń śpiewana przez morderców: „Polaków wyrżniemy, Żydów wytniemy, wielką Ukrainę zdobyć musimy” (ukr. „Поляків виріжем, Євреїв видусим, велику Україну здобути мусим”). Ludobójstwo i konflikt, które doprowadziły do całkowitej eliminacji polskiej społeczności i polskiej kultury z Ukrainy, zakończyły się przymusowymi deportacji lat 1944‐1945 Polaków z terenów Ukrainy oraz części Ukraińców na Ukrainę, oraz „Akcją Wisła”, w trakcie której komunazistowskie siły kontrolowanych przez Rosjan polskich jednostek wysiedliły Ukraińców z terenów południowo‐wschodnich na zachód polskiej republiki prl. (więcej na: www.swzygmunt.knc.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2021.06.20]
)

Pomoc Żydom: W czasie II wojny światowej na okupowanych ziemiach polskich Niemcy zabronili udzielania pomocy Żydom pod karą śmierci. M.in. 15.10.1941 niem. Generalgouverneur (pl. Generalny Gubernator) niem. Generalgouvernement (pl. Generalne Gubernatorstwo), i.e. GG, Hans Frank, wydał „3. rozporządzenie o ograniczeniach pobytu w Generalnym Gubernatorstwie”, w którym w §1 oznajmiał iż: „1) Żydzi, którzy bez upoważnienia opuszczają wyznaczoną im dzielnicę, podlegają karze śmierci. Tej samej karze podlegają osoby, które takim Żydom świadomie dają kryjówkę”; oraz „2) Podżegacze i pomocnicy podlegają tej samej karze jak sprawca, czyn usiłowany karany będzie jak czyn dokonany. W lżejszych wypadkach można orzec ciężkie więzienie lub więzienie”. Owo rozporządzenie uszczegółowiane bywało przez przywódców dystryktów GG. I tak 10.11.1941 niem. Gouverneur (pl. Gubernator) niem. Distrikt Warschau (pl. Dystrykt warszawski) w GG, Ludwig Fischer, który wydał obwieszczenie, w którym oznajmiał, iż: „żyd, który w przyszłości opuści nieuprawniony wyznaczoną mu dzielnicę mieszkaniową, będzie karany śmiercią”. I dodawał: „Tej samej karze podlega ten, kto takim żydom udziela świadomie schronienia lub im w inny sposób pomaga (np. przez udostępnienie noclegu, utrzymania, przez zabranie na pojazdy wszelkiego rodzaju itp.)”. W praktyce oznaczało to, że odpowiedzialność za ukrywanie Żydów ponosili nie tylko właściciele lokali, lecz także wszystkie osoby tam przebywające, czyli na ogół rodzina ukrywającego. Gdy na przełomie 1941/1942 Niemcy rozpoczęli realizację ludobójczego planu niem. Endlösung der Judenfrage (pl. Ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej), gdy trwała wywózka Żydów z getta w Warszawie do niem. Vernichtungslager (pl. obóz zagłady) VL Treblinka, polska pisarka, Zofia Kossak–Szczucka, wystosowała 11.08.1942 apel „Protest!”, wydany w prasie konspiracyjnej w nakładzie 5,000 egzemplarzy. Pisała:. „Świat patrzy na tę zbrodnię, straszliwszą niż wszystko, co widziały dzieje i — milczy […] Tego milczenia dłużej tolerować nie można. Jakiekolwiek są jego pobudki — jest ono nikczemne. Wobec zbrodni nie wolne pozostawać biernym. Kto milczy w obliczu mordu — staje się wspólnikiem mordercy. Kto nie potępia — ten przyzwala. Zabieramy przeto głos my, katolicy — Polacy. Uczucia nasze względem żydów nie uległy zmianie. Nie przestajemy uważać ich za politycznych, gospodarczych i ideowych wrogów Polski. Co więcej, zdajemy sobie sprawę z tego, iż nienawidzą nas oni więcej niż Niemców […] Świadomość tych uczuć jednak nie zwalnia nas z obowiązku potępienia zbrodni […] Kto tego nie rozumie, kto dumną, wolną przyszłość Polski śmiałby łączyć z nikczemną radością z nieszczęścia bliźniego — nie jest przeto ani katolikiem, ani Polakiem!”. „Protest” podpisany był przez „Front Odrodzenia Polski”, i.e. FOP, tajną organizację katolicką, stanowiącą kontynuację Akcji Katolickiej podczas okupacji niemieckiej. 27.09.1942 Polskie Państwo Podziemne, największa organizacja oporu w okupowanej przez Niemców Europie, z inicjatywy Zofii Kossak–Szczuckiej i Wandy Krahelskiej–Filipowicz, członka Polskiej Partii Socjalistycznej, powołała Tymczasowy Komitet Pomocy Żydom. 04.12.1942 w jego miejsce powołano Radę Pomocy Żydom przy Delegaturze Rządu RP na Kraj, pod kryptonimem „Konrad Żegota”. Setki kapłanów i duchowieństwa, mimo zagrożenia życia, pomocy Żydom udzielało. Wielu poniosło śmierć.

Generalgouvernement: Po polskiej klęsce w kampanii 09.1939, będącej rezultatem paktu Ribbentrop‐Mołotow i stanowiącej pierwszy etap II wojny światowej, i rozpoczęciu w części Polski okupacji niemieckiej (w drugiej, wschodniej części Polski rozpoczęła się okupacja rosyjska), Niemcy podzielili okupowane polskie terytorium na pięć głównych rejonów. W dwóch z nich utworzyli nowe niemieckie prowincje, dwie wcielili do innych prowincji. Natomiast piąta część potraktowana została odrębnie, i w sensie politycznym odtwarzać miała niemiecki pomysł z 1915 (po klęsce Rosjan w bitwie pod Gorlicami w 05.1915 w czasie I wojny światowej) utworzenia polskiej enklawy w ramach Niemiec. Nielegalna w sensie prawa międzynarodowego, i.e. konwencji haskiej, i publicznego, zarządzana przez Niemców wedle odrębnych praw — specjalnie ustanowionych dla polskich niem. Untermenschen (pl. podludzie) — do czasu ofensywy rosyjskiej w 1945 stanowiła część niem. Großdeutschland (pl. Wielkie Niemcy). Do 31.07.1940 zwana formalnie niem. Generalgouvernement für die besetzten polnischen Gebiete (pl. Generalne Gubernatorstwo dla okupowanych ziem polskich) — później już tylko niem. Generalgouvernement (pl. Generalne Gubernatorstwo), tak jak w latach 1915‐1918. Od 07.1941, czyli po niemieckim ataku 22.06.1941 na uprzedniego sojusznika Rosjan, w jego skład wchodził też dystrykt Galicja, czyli polskie przedwojenne południowo–wschodnie województwa. Wobec Polaków i Żydów stosowano specjalne prawo karne, umożliwiające dowolne wymierzanie kary śmierci niezależnie od wieku „sprawcy”, sankcjonujące stosowanie odpowiedzialności zbiorowej. Po zakończeniu działań zbrojnych II wojny światowej rząd niem. Generalgouvernement uznano za organizację przestępczą, a jego przywódcę, gubernatora Hansa Franka, za zbrodniarza i stracono. (więcej na: pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2024.12.13]
)

Ribbentrop‐Mołotow: Ludobójczy rosyjsko‐niemiecki pakt przyjaźni między przywódcą rosyjskim Józefem Stalinem i niemieckim Adolfem Hitlerem, podpisany 23.08.1939 w Moskwie przez ministrów spraw zagranicznych Rosji — Wiaczesława Mołotowa — i Niemiec — Joachima von Ribbentropa — który sankcjonował i był bezpośrednią przyczyną niemieckiego i rosyjskiego najazdu na Polskę i rozpoczęcia II wojny światowej w 09.1939. W sensie politycznym pakt był próbą przywrócenia status quo ante sprzed 1914, z jednym wyjątkiem, a mianowicie „handlową” wymianą tzw. „Królestwa Polskiego”, wchodzącego w 1914 w skład Imperium Rosyjskiego, na Galicję Wschodnią (dzisiejszą zachodnią Ukrainę), w 1914 należącą do Imperium Austro‐Węgierskiego. Galicję, ze Lwowem, mieli przejąć Rosjanie, „Królestwo Polskie” — pod nazwą Generalnego Gubernatorstwa — Niemcy. Wybuchła w rezultacie „wojna była jedną z największych w historii klęsk i dramatów ludzkości, bo dwie ateistyczne i antychrześcijańskie ideologie: narodowego i międzynarodowego socjalizmu, odrzuciły Boga i Jego piąte przykazanie Dekalogu: Nie zabijaj!” (abp Stanisław Gądecki, 01.09.2019). Ustalenia paktu — wsparte zdradą formalnych sojuszników Polski, Francji i Niemiec, które 12.09.1939 na wspólnej konferencji w Abbeville, zdecydowały o nieudzielaniu pomocy zaatakowanej Polsce i niepodejmowaniu działań zbrojnych wobec Niemiec (co było złamaniem zobowiązań traktatowych z Polską) — zostały sprecyzowane 28.09.1939 w traktacie „o granicach i przyjaźni Niemcy‐Rosja”, podpisanym przez tych samych zbrodniarzy. Jednym z jego ustaleń było podzielenie się strefami wpływów w środkowej i wschodniej Europie oraz IV rozbiór Polski. W jednym z tajnych aneksów zapisano: „Obie strony nie będą tolerować na swych terytoriach jakiejkolwiek polskiej propagandy, która dotyczy terytoriów drugiej strony. Będą one tłumić na swych terytoriach wszelkie zaczątki takiej propagandy i informować się wzajemnie w odniesieniu do odpowiednich środków w tym celu”. Skutkiem porozumień była seria spotkań między ludobójczymi organizacjami — niemieckim Gestapo i rosyjskim NKWD, na których dyskutowano koordynację wysiłków w celu eksterminacji polskiej inteligencji i warstw przywódczych (w Niemczech zwane «Intelligenzaktion», w Rosji przyjęła formę zbrodni katyńskiej). Skutkiem porozumień była śmierć setek tysięcy polskiej inteligencji, w tym tysięcy przedstawianych kapłanów, i dziesiątków milionów zwykłych ludzi. Skutki tej rosyjsko‐niemieckiej umowy trwały do 1989, a i dziś są odczuwalne. (więcej na: pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2015.09.30]
)

Encykliki Piusa XI: Wobec powstania w Europie dwóch systemów totalitarnych, które zdawały się ze sobą konkurować, acz więcej było między nimi podobieństw niż sprzeczności, papież Pius XI wydał w 03.1937 (w ciągu 5 dni) dwie encykliki. W wydanej 14.03.1938 „Mit brennender Sorge” (pl. „Z palącą troską”) potępił narodowy socjalizm panujący w Niemczech. Pisał: „Kto idąc za wierzeniami starogermańsko — przedchrześcijańskimi, na miejsce Boga osobowego stawia różne nieosobowe fatum, ten przeczy mądrości Bożej i Opatrzności […], kto wynosi ponad skalę wartości ziemskie: rasę albo naród, albo państwo, albo ustrój państwa, przedstawicieli władzy państwowej albo inne podstawowe wartości ludzkiej społeczności, […] i czyni z nich najwyższą normę wszelkich wartości, także religijnych, i oddaje się im bałwochwalczo, ten […] daleki jest od prawdziwej wiary w Boga i od światopoglądu odpowiadającego takiej wierze”. 19.03.1937 wydał „Divini Redemptoris” (pl. „Boski Odkupiciel”), w której poddał krytyce komunizm rosyjski, materializm dialektyczny i teorię walki klas. Pisał: „Komunizm pozbawia człowieka wolności, a więc duchowej podstawy wszelkich norm życiowych. Odbiera osobie ludzkiej całą jej godność i wszelkie moralne oparcie, z którego pomocą mogłaby się przeciwstawić naporowi ślepych namiętności […] To nowa ewangelia, którą bolszewicki i bezbożny komunizm głosi jako orędzie zbawienia i odkupienia ludzkości”… Pius XI domagał się poddania stanowionego prawa ludzkiego naturalnemu prawu Bożemu, zalecał wcielanie w życie ideału państwa i społeczeństwa chrześcijańskiego, i wzywał katolików do oporu. Dwa lata później narodowo socjalistyczne Niemcy i komunistyczna Rosja porozumiały się i wywołały II wojnę światową. (więcej na: pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2023.05.28]
, pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2023.05.28]
)

źródła

osobowe:
nawolyniu.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2013.01.06]
, cracovia-leopolis.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2013.01.06]
, newsaints.faithweb.comKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2023.09.10]
, agadd2.home.net.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2026.07.13]
, www.sluzebniczkinmp.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2013.01.13]
, pl.aleteia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2026.07.13]
, www.scribd.comKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2026.07.13]

bibliograficzne:
Martyrologium duchowieństwa polskiego pod okupacją niemiecką w latach 1939‐1945”, o. Szołdrski Władysław CSSR, Rzym 1965
Siostry zakonne — ofiary zbrodni nancjonalistów ukraińskich na terenie metropolii lwowskiej obrządku łacińskiego 1939‐1947”, s. Agnieszka Michna, IPN, Warszawa, 2010
Misterium iniquitatis. Osoby duchowne i zakonne obrządku łacińskiego zamordowane przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1939‐1945”, ks. Józef Marecki, Instytut Pamięci Narodowej, Kraków 2020
Genocidium Atrox”, GTKRK, https://www.swzygmunt.knc.pl/GENOCIDEs/15 GENOCIDUM ATROX/vPOLISH/MAINs/GENATROXsearch01.htm
pierwotnych (oryginalnych) zdjęć:
www.duszki.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2013.05.19]
, www.sluzebniczkinmp.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2018.09.02]
, www.sluzebniczkinmp.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2018.09.02]
, www.sluzebniczkinmp.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2018.09.02]

LIST do KUSTOSZA/ADMINISTRATORA

Jeśli na Pana/Pani urządzeniu działa klient programu pocztowego — taki jak Mozilla Thunderbird, Windows Mail czy Microsoft Outlook, opisanych m.in. WikipediiPatrz:
pl.wikipedia.org
 — proszę spróbować wybierając link poniżej:

LIST do KUSTOSZA/ADMINISTRATORAKliknij i spróbuj wywołać własnego klienta poczty E–majlowej

Jeśli natomiast Pan/Pani nie posiada takowego klienta na swoim urządzeniu lub powyższy link nie jest aktywny proszę wysłać Emajl do Kustosza/Administratora za pomocą używanego przez Pana/Panią konta — w stosowanym programie do wysyłania korespondencji — na poniższy adres:

ADRES EMAJL

jako temat podając:

MARTYROLOGIUM: TRUDZIŃSKA Wanda Janina

Powrót do przeglądania życiorysu:

kliknij by powrócić do życiorysuKliknij by powrócić do życiorysu