• MATKA BOŻA CZĘSTOCHOWSKA: kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneMATKA BOŻA CZĘSTOCHOWSKA
    kościół pw. św. Zygmunta, Słomczyn
    źródło: zbiory własne
link to OUR LADY of PERPETUAL HELP in SŁOMCZYN infoLOGO PORTALU

Rzymskokatolicka Parafia
pw. św. Zygmunta
05-507 Słomczyn
ul. Wiślana 85
dekanat konstanciński
archidiecezja warszawska

  • św. ZYGMUNT: kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT
    kościół pw. św. Zygmunta, Słomczyn
    źródło: zbiory własne
  • św. ZYGMUNT: XIX w., feretron, kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT
    XIX w., feretron
    kościół pw. św. Zygmunta, Słomczyn
    źródło: zbiory własne
  • św. ZYGMUNT: XIX w., feretron, kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT
    XIX w., feretron
    kościół pw. św. Zygmunta, Słomczyn
    źródło: zbiory własne
  • św. ZYGMUNT: XIX w., feretron, kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT
    XIX w., feretron
    kościół pw. św. Zygmunta, Słomczyn
    źródło: zbiory własne
  • św. ZYGMUNT: XIX w., feretron, kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT
    XIX w., feretron
    kościół pw. św. Zygmunta, Słomczyn
    źródło: zbiory własne
LINK do Nu HTML Checker

pełna lista:

wyświetlKliknij by wyświetlić pełną listę

displayClick to display full list in English


Martyrologium duchowieństwa — Polska

XX w. (lata 1914 – 1989)

dane osobowe

ta strona:

in EnglishKliknij by wyświetlić po angielsku

link to PERSONAL RECORD - ENGLISH VERSIONKliknij by wyświetlić po angielsku
  • PUTZ Narcyz, źródło: www.santiebeati.it, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    źródło: www.santiebeati.it
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz; źródło: ze zbiorów ks. Wacława Malińskiego (1912—1966) – dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 04.05.2017), zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    źródło: ze zbiorów ks. Wacława Malińskiego (1912—1966) – dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 04.05.2017)
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - 14-19.06.1931, Poznań, źródło: audiovis.nac.gov.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    14-19.06.1931, Poznań
    źródło: audiovis.nac.gov.pl
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz, źródło: www.surma.org.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    źródło: www.surma.org.pl
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - ok. 1926, źródło: www.wbc.poznan.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    ok. 1926
    źródło: www.wbc.poznan.pl
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz, źródło: www.wtg-gniazdo.org, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    źródło: www.wtg-gniazdo.org
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz; źródło: ze zbiorów ks. Wacława Malińskiego (1912—1966) – dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 04.05.2017), zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    źródło: ze zbiorów ks. Wacława Malińskiego (1912—1966) – dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 04.05.2017)
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz; źródło: ze zbiorów ks. Wacława Malińskiego (1912—1966) – dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 04.05.2017), zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    źródło: ze zbiorów ks. Wacława Malińskiego (1912—1966) – dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 04.05.2017)
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz; źródło: ze zbiorów ks. Wacława Malińskiego (1912—1966) – dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 04.05.2017), zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    źródło: ze zbiorów ks. Wacława Malińskiego (1912—1966) – dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 04.05.2017)
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz, źródło: www.parafia.sierakow.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    źródło: www.parafia.sierakow.pl
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz, źródło: kujawsko-pomorskie.regiopedia.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    źródło: kujawsko-pomorskie.regiopedia.pl
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - 22.03.1918, Mądre; źródło: dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 21.01.2023) (wielkopolskahistorycznie.pl), zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    22.03.1918, Mądre
    źródło: dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 21.01.2023) (wielkopolskahistorycznie.pl)
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - 1909, Szamotuły; źródło: dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 21.01.2023) (wielkopolskahistorycznie.pl), zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    1909, Szamotuły
    źródło: dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 21.01.2023) (wielkopolskahistorycznie.pl)
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz; źródło: dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 21.01.2023) (wielkopolskahistorycznie.pl), zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    źródło: dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 21.01.2023) (wielkopolskahistorycznie.pl)
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - Obraz współczeny, Oleksiak Jerzy, kościół pw. św. Wojciecha, Poznań, źródło: zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    Obraz współczeny, Oleksiak Jerzy, kościół pw. św. Wojciecha, Poznań
    źródło: zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - Wyobrażenie współczesne; źródło: ze zbiorów ks. Wacława Malińskiego (1912—1966) – dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 04.05.2017), zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    Wyobrażenie współczesne
    źródło: ze zbiorów ks. Wacława Malińskiego (1912—1966) – dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 04.05.2017)
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - 1938, portret, biuro parafii pw. św. Wojciecha, Poznań; źródło: dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 13.01.2023) (lubranscianum.pl), zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    1938, portret, biuro parafii pw. św. Wojciecha, Poznań
    źródło: dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 13.01.2023) (lubranscianum.pl)
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - obraz, kościół pw. św. Jana Vianney, Poznań, źródło: lubranscianum.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    obraz, kościół pw. św. Jana Vianney, Poznań
    źródło: lubranscianum.pl
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - portret, kościół parafialny, Sieraków, źródło: lubranscianum.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    portret, kościół parafialny, Sieraków
    źródło: lubranscianum.pl
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - szkic obozowy, KL Dachau, autor nieznany; źródło: „Bibliografia wydawnictw Księgarni Św. Wojciecha 1895—1969. W 75-lecie działalności wydawniczej”, oprac. Bolesław Żynda, Poznań-Warszawa-Lublin 1970; dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 03.03.2021), zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    szkic obozowy, KL Dachau, autor nieznany
    źródło: „Bibliografia wydawnictw Księgarni Św. Wojciecha 1895—1969. W 75-lecie działalności wydawniczej”, oprac. Bolesław Żynda, Poznań-Warszawa-Lublin 1970; dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 03.03.2021)
    zasoby własne

status

błogosławiony

nazwisko

PUTZ

imiona

Narcyz

  • PUTZ Narcyz - Tablica pamiątkowa, kościół pw. św. Wojciecha, Poznań, źródło: zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    Tablica pamiątkowa, kościół pw. św. Wojciecha, Poznań
    źródło: zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - Tablica pamiątkowa, kościół pw. św. Wojciecha, Poznań, źródło: zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    Tablica pamiątkowa, kościół pw. św. Wojciecha, Poznań
    źródło: zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - Pomnik, Międzychód, źródło: www.polskaniezwykla.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    Pomnik, Międzychód
    źródło: www.polskaniezwykla.pl
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - Tablica pamiątkowa, Księgarnia św. Wojciecha, Poznań; źródło: „Bibliografia wydawnictw Księgarni Św. Wojciecha 1895—1969. W 75-lecie działalności wydawniczej”, oprac. Bolesław Żynda, Poznań-Warszawa-Lublin 1970; dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 03.03.2021), zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    Tablica pamiątkowa, Księgarnia św. Wojciecha, Poznań
    źródło: „Bibliografia wydawnictw Księgarni Św. Wojciecha 1895—1969. W 75-lecie działalności wydawniczej”, oprac. Bolesław Żynda, Poznań-Warszawa-Lublin 1970; dzięki uprzejmości p. Andrzeja Malińskiego (korespondencja prywatna, 03.03.2021)
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - Pamiątkowa tabliczka, pomnik Państwa Podziemnego, Poznań, źródło: zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    Pamiątkowa tabliczka, pomnik Państwa Podziemnego, Poznań
    źródło: zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - Pomnik Państwa Podziemnego, Poznań, źródło: zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    Pomnik Państwa Podziemnego, Poznań
    źródło: zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - Pomnik Państwa Podziemnego, Poznań, źródło: zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    Pomnik Państwa Podziemnego, Poznań
    źródło: zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - Tablica pamiątkowa, kościół, Sieraków, źródło: www.parafia.sierakow.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    Tablica pamiątkowa, kościół, Sieraków
    źródło: www.parafia.sierakow.pl
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - Pomnik męczenników II wojny światowej, kościół pw. św. Jana Chrzciciela, Szczecin, źródło: www.szczecin.pl, zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    Pomnik męczenników II wojny światowej, kościół pw. św. Jana Chrzciciela, Szczecin
    źródło: www.szczecin.pl
    zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - Ołtarz, kaplica męczenników, katedra pw. św. Piotra i św. Pawła, Poznań, źródło: zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    Ołtarz, kaplica męczenników, katedra pw. św. Piotra i św. Pawła, Poznań
    źródło: zasoby własne
  • PUTZ Narcyz - Tablica pamiątkowa, ołtarz, kaplica męczenników, katedra pw. św. Piotra i św. Pawła, Poznań, źródło: zasoby własne; KLIKNIJ by POWIĘKSZYĆ i WYŚWIETLIĆ INFOPUTZ Narcyz
    Tablica pamiątkowa, ołtarz, kaplica męczenników, katedra pw. św. Piotra i św. Pawła, Poznań
    źródło: zasoby własne

data beatyfikacji

13.06.1999więcej na
www.swzygmunt.knc.pl
[dostęp: 2013.05.19]

BEATIFICATION symbol

Jan Paweł II, papież RKwięcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2014.09.21]

funkcja

kapłan diecezjalny

wyznanie

Kościół łaciński (rzymskokatolicki) RKwięcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2014.09.21]

diecezja / prowincja

RK archidiecezja gnieźnieńska i poznańska (aeque principaliter)więcej na
www.archpoznan.pl
[dostęp: 2012.11.23]

honorowe wyróżnienia

kanonik honorowywięcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2014.11.14]

(16.11.1937, archikatedra RK pw. Apostołów św. Piotra i św. Pawła, Poznańdziś: pow. Poznań miasto, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.07.31]
)

radca duchowny Ad Honores
(1930)
„Medal Niepodległości” [Polska]więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2019.02.02]

(19.06.1938)
„Krzyż Zasługi”, Złoty [Polska]więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.12.19]

(11.11.1936)

data i miejsce
śmierci

04.12.1942

DEATH symbol

KL Dachauobóz koncentracyjny
dziś: Dachau, rej. Górna Bawaria, kraj Bawaria, Niemcy

więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2016.05.30]

alt. daty i miejsca
śmierci

05.12.1942

szczegóły śmierci

W 1910 za zorganizowanie obchodów 100 rocznicy urodzin Juliusza Słowackiego w Szamotułach skazany przez zaborczy pruski sąd na karę grzywny.

W czasie Powstania Wielkopolskiego lat 1918‐1919 organizator grup powstańczych walczących przy wyzwalaniu z rąk niemieckich Inowrocławia.

Po niemieckim i rosyjskim najeździe na Rzeczpospolitą w 09.1939 i rozpoczęciu II wojny światowej, po rozpoczęciu okupacji niemieckiej, pierwszy raz aresztowany przez Niemców 04.10.1939 w Warszawie.

Przetrzymywany w więzieniu Pawiak w Warszawie.

17.10.1939 zwolniony.

Powrócił do Poznania, już wówczas stolicy niem. Reichsgau Posen (pl. Okręg Rzeszy Poznań), i.e. nowej prowincji, wcielonej 26.10.1939 do Niemiec — dekretami niemieckiego kanclerza, niem. Führer (pl. wódz) Rzeszy, a jednocześnie przywódcy Narodowo­socjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników NSDAP, Adolfa Hitlera, z 08.10 i 12.10.1939 — polskiej Wielkopolski, od 29.01.1940 określanej jako niem. Reichsgau Wartheland (pl. Okręg Rzeszy Kraj Warty). niem. Gaulaiter (pl. naczelnik okręgu) NSDAP, obejmującego niem. Reichsgau Wartheland, a jednocześnie niem. Reichsstatthalter (pl. gubernatorem Rzeszy) nowej prowincji, był Arthur Greiser, który następnie zasłynął m.in. realizacją polityki niem. „Ohne Gott, ohne Religion, ohne Priesters und Sakramenten” — pl. „bez Boga, bez religii, bez kapłanów i sakramentów” — w ramach której aresztowany prawie wszystkich kapłanów katolickich i zesłano ich do niemieckich obozów kon­cen­tra­cyj­nych.

Tam 09.11.1939 znów aresztowany.

Więziony w obozie kon­cen­tra­cyj­nym KL Posen (Fort VII), szykanowany.

24.04.1940 przewieziony do obozu kon­cen­tra­cyj­nego KL Dachau.

Jedna z najwybitniejszych znawczyń KL Dachau, s. Stefania A. Hayward OCD, w swej książce o bł. Stefanie Wincentym Frelichowskim, napisała: „Obozy kon­cen­tra­cyj­ne w historii ludzkości były czymś dotąd nigdy w takiej formie i w takich wymiarach niespotykanym, dotąd nieistniejącym. Ludzkość nie miała doświadczenia obchodzenia się z takim złem, nie miała nawet wyrazów w swoim słownictwie na określenie tego, co tam się działo, ludzkiej wyobraźni nie wystarczało, by uświadomić sobie takie rzeczy”. Cytowała wypowiedź jednego z więźniów KL Dachau i KL Buchenwald, Austriaka o. Konrada Justa OCist: „Nie ma żadnej potworności, jaka by się nie wydarzyła w którymś z obozów kon­cen­tra­cyj­nych”. I uzupełniała: „Można bez przesady powiedzieć, że to, co miało miejsce w hitlerowskich obozach kon­cen­tra­cyj­nych, było złem absolutnym we wszystkich jego przejawach”.

Pierwsi duchowni katoliccy stali się więźniami KL Dachau już w 1938. Byli nimi Austriacy, zamknięci po niemieckim niem. Anschluß (pl. przyłączenie), i.e. przymusowej aneksji państwa austriackiego do Rzeszy Niemieckiej. W 09.1939, zaraz po rozpoczęciu II wojny światowej, ofiarami KL Dachau stali się katoliccy duchowni z Czech — zwiezieni tam w ramach niem. Aktion Albrecht I (pl. Operacja Albrecht I), czyli aresztowań osób uznanych za potencjalnie groźne w dict. niem. Protektorat Böhmen und Mähren (pl. Protektorat Czech i Moraw), i.e. jednostce administracyjnej utworzonej 16.03.1939 przez Niemcy, w rezultacie układu monachijskiego z 30.09.1938, z okupowanych obszarów Czech, Moraw i Śląska Czeskiego — i w szczególności duchowni polscy.

W 1939‐1940 aresztowanych duchownych z okupowanych terenów Polski Niemcy umieszczali w wielu obozach kon­cen­tra­cyj­nych, e.g. KL Stutthof, KL Sachsenhausen, KL Buchenwald, KL Mauthausen–Gusen, KL Auschwitz, etc. Interweniowała Stolica Apostolska, domagając się uwolnienia uwięzionych — w tym kilku biskupów — bądź ich przeniesienia do okupowanego i zarządzanego przez Niemców quasi‐państwa, zwanego niem. General­gouvernement (pl. Generalne Gu­ber­na­tor­stwo), i.e. GG, a nawet umożliwienia im wyjazdu do któregoś z neutralnych krajów europejskich lub do Ameryki Łacińskiej. Niemcy w 06.1940, czyli w czasie klęski zaatakowanej Francji, odrzucili te postulaty — przedkładane przez nuncjusza apostolskiego w Berlinie, abpa Cesare Orseniego — uzasadniając odmowę opinią niem. Generalgouverneur der besetzten Gebiete Polens (pl. Gubernator Generalny okupowanych terytoriów Polski), i.e. gubernatora GG, doktora, a jakże!, prawa (promotorem jego rozprawy doktorskiej „Publiczna osoba prawna — wkład w doktrynę cech publicznej osobowości prawnej” był znany profesor prawa publicznego żydowskiego pochodzenia Walter Jellinek), wybitnego niemieckiego działacza narodowo–socjalistycznego, Hansa Franka, o „antyniemieckiej postawie prasy i radia watykańskiego”. A w 11.1940 Niemcy podjęli inną decyzję — firmował ją inny wybitny niemiecki działacz narodowo–socjalistyczny, Reichsführer‐SS, Heinrich Luitpold Himmler. Rozkaz wykonawczy wydał szef niem. Reichssicherheitshauptamt (pl. Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy), i.e. RSHA, SS‐Obergruppenführer Reinhard Tristan Eugen Heydrich. 09.11.1940, w piśmie niem. Reichsministerium für die Kirchliche Angelegenheiten (pl. Ministerstwo Rzeszy ds. Kościelnych) do Adolfa kard. Bertrama, arcybiskupa wrocławskiego, znalazł się akapit niem. „Nach einer Entscheidung des Reichsführers SS und Chefs der Deutschen Polizei werden nunmehr sämtliche bisher in verschiedenen Konzentrationslagern untergebrachten Geistlichen im K.L. Dachau zusammengefaßt werden. Dort werden sie nur mit leichten Arbeiten beschäftigt. Auch wird ihnen Gelegenheit gegeben, täglich die Messe zu lesen oder zu besuchen” (pl. „Zgodnie z decyzją Reichsführera SS i szefa niemieckiej policji wszyscy duchowni, którzy wcześniej przebywali w różnych obozach kon­cen­tra­cyj­nych, zostaną teraz zgromadzeni w obozie kon­cen­tra­cyj­nym w Dachau. Będą tam zatrudniani jedynie do lekkich prac. Będą mieli również możliwość codziennego odprawiania lub uczestnictwa we Mszy Świętej”. Dotyczyć to też kapelanów wojskowych, co było pogwałceniem konwencji haskiej.

Skutkiem decyzji było i.a. prze­trans­porto­wanie 08.12.1940 z KL Buchenwald 228 osób duchownych oraz tego samego dnia ok. 152 duchownych z kompleksu obozów kon­cen­tra­cyj­nych KL Mauthausen–Gusen, z czego 139 stanowiły osoby jednoznacznie zidentyfikowane jako Polacy. Ks. Henryk Malak, który do KL Dachau przywieziony został kilka dni później z KL Sachsenhausen, wspominał: „Transporty z Mauthausen i Gusen do Dachau przedstawiały istny obraz nędzy ludzkiej. Toteż koledzy stamtąd są tak potwornie wychudzeni, schorowani, że sprawiają wrażenie cieni, a nie ludzi […] Są to wszystko kapłani w wieku od 27 do 40 kilku lat. Patrząc na te przygarbione szkielety, wychudłe twarze, w których świecą się niezdrowym blaskiem zapadłe oczy, trudno powstrzymać łzy. Co z tych młodych niedawno kwitnących zdrowiem ludzi zrobiły miesiące pracy w kamieniołomach”. Transport ok. 527 duchownych, w tym ok. 500 Polaków, przetrzymywanych w KL Sachsenhausen, przybył do KL Dachau 14.12.1940, a dzień wcześniej, 12‐13.12.1940 przywieziono 68 polskich duchownych z KL Auschwitz. Wszystkich w KL Dachau, przy bramie z napisem niem. „Arbeit mach frei” (pl. „Praca czyni wolnym”), witał jeden z zastępców niem. Lagerkommandant (pl. komendant obozu), osławionego SS‐Sturmbannführera Alexandra Bernharda Hansa Piorkowskiego, słowami:

— „Jesteście w Dachau, stąd się nie wychodzi […] Tu nie jest sanatorium. Stąd się wychodzi tylko kominem lub w trumnie”….

Wszystkich duchownych umieszczono w trzech sąsiadujących barakach nr 26, 28 i 30. Kilka miesięcy później, 26.03.1941, owe baraki odrutowano tworząc sektor, który do historii wszedł pod określeniem niem. Priesterblöcke (pl. baraki księżowskie), izolując duchowieństwo od reszty więźniów. Wcześniej, i.e. 21.01.1941, w bloku nr 26, na izbie nr 1, urządzono kaplicę, w której co rano polski duchowny, ks. Paweł Prabucki, odprawiał Mszę św. dla współbraci. Duchownych zwolniono z najcięższych prac fizycznych, rozdano brewiarze, przyznano dodatki żywnościowe — e.g. wino, piwo i kakao, które aliści trzeba było wypijać, na rozkaz obecnego SS‐mana, jednym haustem.

Polskie duchowieństwo — a w całym okresie funkcjonowania KL Dachau stanowili oni większość przetrzymywanych duchownych, i.e. ok. 1,780 na 2,720 — w zamiarach niemieckich miało być jednak traktowane odrębnie. Już 25.09.1939 Arthur Greiser, który niebawem miał zostać niem. Gauleiter (niem. naczelnik okręgu) rządzącej w Niemczech Narodowo­socjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników NSDAP i niem. Reichsstatthalter (pl. Namiestnik Rzeszy) w niem. Reichsgau Wartheland (pl. Okręg Rzeszy Kraj Warty), czyli największej części okupowanej Polski bezpośrednio włączonej przez Niemcy do Rzeszy, miał stwierdzić, iż „wszelka religijność jest sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem i nie da się jej pogodzić z programem NSDAP”. Dążąc do uczynienia z podległej mu prowincji niem. „Mustergau” (pl. okręg wzorcowy), jednym z filarów swojej polityki uczynił postulat niem. „Ohne Gott, ohne Religion, ohne Priesters und Sakramenten” (pl. „bez Boga, bez religii, bez kapłanów i sakramentów”). W 1940 przygotowaniem praktycznych założeń tej polityki kierował niemiecki teolog ewangelicki, niem. Regierungsrat (pl. radca rządowy) i niem. Kirchenreferent (pl. referent kościelny), Wilhelm Dudzus. 10.07.1940, prawd. na partyjnym zebraniu w Monachium, ledwie ok. 17 km od KL Dachau, ujawnił „13 punktów”, które miały stać u podstaw polityki niemieckiej w niem. Reichsgau Wartheland. p.1 brzmiał „Nie ma Kościołów w pojęciu ogólnopaństwowym, lecz istnieją tylko związki religijne w sensie stowarzyszenia”, i Dudzus uzupełniał, że „Kościoły przestają być korporacją prawa publicznego”. W p.2 oznajmiał, że „Nie istnieją żadne stosunki z grupami poza niem. Reichsgau, ani też żadne powiązania natury prawnej, finansowej lub służbowej z Kościołem Rzeszy”. I wyjaśniał: „Kościoły niem. Reichsgau Wartheland mają być niezależne” i że „Związek Kościoła katolickiego z Watykanem będzie rozwiązany”. A w p.12 informował, że „Wszystkie zakłady religijne i stowarzyszenia zakonne podlegają rozwiązaniu, ponieważ są sprzeczne z niemieckim pojęciem obyczajności i z polityką narodowościową”. Owe postulaty były następnie krok po kroku wprowadzane w życie, czego kulminacją stało się rozporządzenie niem.„Verordnung des Reichsstatthalters im Wartheland über religiöse Vereinigungen und Religionsgesellschaften im Reichsgau Wartheland” (pl. „Rozporządzenie Namiestnika Rzeszy w Kraju Warty w sprawie stowarzyszeń religijnych i związków wyznaniowych w Reichsgau Wartheland”) z 13.09.1941. W § 1.1 oznajmiano „W niem. Reichsgau Wartheland […] [trzy Kościoły i] "Rzymskokatolicki Kościół Narodowości Niemieckiej w Kraju Warty" istnieją jako podmioty prawne prawa prywatnego. Zastępują one podmioty prawne Kościołów ewangelickich i rzymskokatolickich, które istniały 1 września 1939 r. na terenie Kraju Warty”. De facto oznaczało to delegalizację Kościoła rzymskokatolickiego, z datą wsteczną 01.09.1939, czyli datą niemieckiej inwazji na Polskę. Jednocześnie w § 6.1 sankcjonowano rasową politykę wobec wyznań religijnych: „[…] Niemiec może być członkiem związku wyznaniowego lub stowarzyszenia religijnego wyłącznie narodowości niemieckiej. Polacy nie mogą być członkami związku wyznaniowego lub stowarzyszenia religijnego narodowości niemieckiej”.

Nieprzypadkowo więc kilka dni później, 18.09.1941, niem. Schutzhaftlagerführer (pl. kierownik obozu), w skrócie niem. Lagerführer, zastępca niem. Lagerkommandant Piorkowskiego do spraw więźniów, SS‐Hauptsturmführer (od 30.01.1942 SS‐Sturmbannführer), Egon Zill, zebrał na apelu polskich duchownych — prawd. pochodzących z okupowanych obszarów Polski bezpośrednio włączonych do Rzeszy, głównie niem. Reichsgau Wartheland, niem. Provinz Oberschlesien (pl. Prowincja Górny Śląsk) oraz niem. Reichsgau Danzig–Westpreußen (pl. Okręg Rzeszy Gdańsk–Prusy Zachodnie) — i zaproponował im podpisanie niem. Deutsche Volksliste (pl. niemiecka lista narodowościowa), i.e. DVL, czyli de facto zrzeczenie się polskiej narodowości. „Nagrodą” miało być przeniesienie do baraku nr 26, w którym przetrzymywano niemieckich duchownych i gdzie znajdowała się kaplica, oraz utrzymanie „przywilejów”. Wszyscy odmówili — niektóre źródła podają, że dwóch podpisało, po czym wycofało swoją zgodę. Następnego dnia, 19.09.1941, barak nr 26 fizycznie oddzielono drutem i zakazano polskim duchownych doń wstępu, w tym do kaplicy; odebrano im brewiarze i przedmioty kultu religijnego, zabraniając odmawiania różańca, czynienia znaku krzyża, modlitw, czytania Biblii czy spowiedzi; nie tylko cofnięto przywileje żywnościowe, ale i drastycznie zmniejszono standardowe obozowe racje; i rozpoczęto zmuszanie ich do najcięższych prac fizycznych, e.g. na polach niem. Kräutergarten Dachau (pl. Ogród Ziołowy Dachau), zwanym niem. Plantage (pl. Plantacja), gdzie, jak podaje Wikipedia, Niemcy prowadzili doświadczenia nad stworzeniem „niemieckiej medycyny ludowej, odpowiadającej nacjonalistycznym i historyczno–naturalistycznym koncepcjom ideologii narodowo–socjalistycznej”. Ta sama Wikipedia, w oparciu o wspomnienia byłego więźnia, czeskiego historyka Stanisława Zámečníka, podaje, że „Warunki pracy były mordercze. Wybór terenu był wyjątkowo niekorzystny: wilgotna, ciężka gleba torfowa nie nadawała się do uprawy ziół. Trzeba ją było przewracać, osuszać i odkwaszać. W deszczową pogodę więźniowie grzęźli w błocie; latem stali w palącym słońcu, mozoląc się na ziemi twardej jak beton”. I dodaje „Teren można było zaorać dwoma końmi w ciągu kilku dni. Zamiast tego ziemię przekopywano ręcznie łopatami”. I cytuje Zámečníka: „Nikt nie zapomni, jak więźniowie wracali wieczorami do obozu. Za kolumną wyczerpanych, chwiejących się ludzi, zawsze stało dziesięć lub więcej taczek z trupami i umierającymi”.

Sytuację pogorszyło jeszcze zatłoczenie w „polskich” barakach nr 28 i 30 — 29.10.1941 do KL Dachau dotarł bowiem transport ok. 530 polskich kapłanów, wielu w podeszłym wieku, aresztowanych, po wspomnianym rozporządzeniu niem. Gauleitera Greisera, głównie w niem. Reichsgau Wartheland. Przeżyć KL Dachau miało ok. 80‐82 z nich. Pogorszenie sytuacji było również konsekwencją tajnego dekretu niem. Reichsführera‐SS Himmlera z 27.08.1941, w którym nakazywano, by niem. „sämtliche hetzerische Pfaffen… und ähnliches Gesindelgrundsätzlich auf längere Zeit einem Konzentrationslager zugeführt werden sollen” (pl. „wszyscy podżegający klechowie… i podobna hołota byli zasadniczo kierowani na dłuższy czas do obozu kon­cen­tra­cyj­nego”), przypominając iż „obóz kon­cen­tra­cyj­ny Dachau został wyznaczony jako obóz zbiorczy dla wszystkich duchownych przebywających w niem. Schutzhaft (pl. areszt ochronny) lub mających dopiero tam trafić na terytorium Rzeszy, w tym na zaanektowanych i włączonych obszarach wschodnich”.

Polski Instytut Pamięci Narodowej IPN stwierdził, że „Zakaz wstępu do kaplicy i brak możliwości przystępowania do Komunii św. polscy księża odczuwali niezwykle boleśnie, tym bardziej że kapłani niemieccy, z obawy przed zamknięciem kaplicy, początkowo nie chcieli dostarczać im konsekrowanych Hostii. Budziło to wśród nich uzasadniony żal. Jednak wkrótce znaleźli się księża niemieccy i czescy, którzy zaczęli dzielić się z nimi Komunią św. Rozdzielano ją najczęściej rano, podczas ścielenia łóżek w barakach. Wielu księży nosiło też ukryte Cząstki Hostii do miejsc pracy i tam rozdzielało Je więźniom, którzy odczuwali potrzebę przyjmowania Chrystusa Eucharystycznego. Ksiądz Adam Kozłowiecki, późniejszy arcybiskup Lusaki, zanotował w swoich wspomnieniach: "Mam maleńkie pudełko z wazeliny, do którego dostaję 7 konsekrowanych Cząsteczek, a każda ma rozmiary najwyżej 7×5 mm. To pudełeczko noszę stale przy sobie, codziennie spożywam, w razie potrzeby udzielam innym"”.

Panował nieopisany głód, który nie pozwalał myśleć o niczym innym, jak tylko o jednym — w jaki sposób zdobyć kawałek chleba. Waga więźnia często nie przekraczała 40 kg. A w 1942 Niemcy głodowe racje jeszcze zmniejszyli. Jeden z byłych więźniów wspominał: „Głód trwający nie jeden dzień, jeden miesiąc, jeden rok, ale dwa — trzy — cztery i więcej lat. Z głodu niegojące się rany, dyzenteria, choroby serca i nerek, oddawanie moczu do 17 razy w jedną noc, nieugaszone pragnienie, napoje zaś zabijały […] Krew obracała się w wodę, stąd odma, puchlina wodna […] Kontrola niemieckiego lekarza — ze względu na złamaną rękę przebywałem na rewirze chorych. Lekarz poklepał mnie po nabrzmiałym brzuchu i rzekł: niem. "Gut für die Arbeit" (pl. "dobry do pracy"). Izbowy […] jednak oświadczył, że to nie otyłość, ale odma dochodząca do serca. Na dowód wziął długą igłę, przebił brzuch, a z otworu wytrysnęła ciecz na metr wysoko, opryskując otaczających. Bez tego zabiegu umarłbym za dzień, dwa”.

Wyłączenie de facto Polaków z grona rzymskokatolickiego duchowieństwa przez władze obozowe oznaczało też wzmożenie rygoru obozowego. Szczególnym wyrazem tego stał się „Krwawy Wielki Tydzień” z 1942, gdy po znalezieniu u jednego z polskich kapłanów kilkuset dolarów Niemcy nałożyli karę na wszystkich duchownych przetrzymywanych w barakach nr 28 i 30. Od 28.03.1942, i.e. w przeddzień Niedzieli Palmowej, do 06.04.1942, i.e. Poniedziałku Wielkanocnego, od 06:00 do 18:00, zmuszani byli do wycieńczających ćwiczeń gimnastycznych, wykonywanych wręcz w biegu, po placu apelowym pełnym błota i kałuż — w większość dni siąpił deszcz i wiał mroźny wiatr od niedalekich Alp. Opadających z sił bito, kopano i wdeptywano w błoto. W tym czasie specjalne komando — składające się z młodych policjantów luksemburskich, których uwięziono po odmowie posłuszeństwa niemieckim władzom okupacyjnym — demolowało baraki, wyrzucając wszystko w błoto, na ulicę obozową, a po zakończeniu „ćwiczeń” zmuszało skrajnie wyczerpanych do błyskawicznego doprowadzenia baraku „do porządku”. Wspomniany ks. Malak tak to opisał:

„— Dziesięć dni nieustannego sportu! — zapadła karna decyzja.

Dopiero w poniedziałek, 6 kwietnia, zwolniono nas z placu […] Licząc dziennie przeciętnie po 50 kilometrów marszu, i biegania, i skoków, i padania, i znowu biegania, przebyliśmy w ciągu tych dziesięciu dni około pół tysiąca kilometrów, czyli drogę późniejszych pieszych transportów ewakuacyjnych, podczas których padało mnóstwo więźniów. Z naszych szeregów padło w tych dniach nie mniej”. Prawd. dla zwiększenia efektu Niemcy w tym samym czasie nie reagowali, gdy niemieccy kapłani z baraku nr 26, organizowali potajemne, wewnętrzne „wykłady literackie”….

Ok. 1,500 polskich duchownych doprowadzono do stanu skrajnego wyczerpania. W rezultacie wielu uznanych zostało za niezdolnych do pracy i przeniesionych do baraku nr 29, zwanego niem. Invalidenblock (pl. barak inwalidów), skąd od końca 1941 wywożono więźniów w nieznanym kierunku, pod pretekstem przeniesienia do „sanatorium”. Szybko stało się jasne, że wywożono ich na śmierć. Wprawdzie pierwszym kapłanem w takim niem. Invalidentransport (pl. transport inwalidów) był w 01.1942 kapłan niemiecki, ale zdecydowaną większość ofiar wśród duchowieństwa, i.e. ok. 92.5%, stanowili Polacy. Od 05.1942 — czyli ledwie miesiąc po „Krwawym Wielkim Tygodniu” — setki polskich kapłanów, w ramach kontynuacji ludobójczego programu niem. «Aktion T4», zwanego niem. «Aktion 14 f 13» (pl. „Akcja 14 f 13”), wywożonych było do niem. Tötungsanstalt (pl. Centrum Zabijania/Eutanazyjne) TA Hartheim, i tam mordowanych w komorze gazowej.

Rok 1942 był najbardziej tragicznym rokiem w historii KL Dachau. W tle aliści niesłychanego okrucieństwa i zbrodni — Niemcy zamordowali wówczas ok. 656 polskich duchownych — miała miejsce seria wydarzeń na najwyższych szczeblach władzy niemieckiej, które doprowadziły do niespodziewanych zmian. Po pierwsze wszechwładny niem. Lagerkommandant Alex Piorkowski został, na przełomie 08‐09.1942, odwołany z funkcji z powodu „nadużyć korupcyjnych” — wspomniany niem. Lagerführer Egon Zill został przeniesiony już w 12.1941. Co jednak istotniejsze — w związku ze skalą działań wojennych na wschodzie, rozpoczętych 22.06.1941 niemieckim atakiem na uprzedniego sojusznika, Rosjan — Reichsführer‐SS, Heinrich Himmler, powołał 31.01.1942 do życia niem. SS‐Wirtschafts‐ und Verwaltungshauptamt (pl. Główny Urząd Gospodarki i Administracji SS), i.e. SS‐WVHA, którego szefem został SS‐Obergruppenführer Oswald Pohl. SS‐WVHA bezpośrednio podlegały e.g. niem. die Konzentrationslager (pl. obozy kon­cen­tra­cyj­ne) i niem. die Vernichtungslager (pl. obozy zagłady), w tym KL Dachau, od 03.1942 zarządzane przez jego niem. Amtsgruppe D (pl. Grupa Urzędów D), w skład której wchodził niem. Inspektion der Konzentrationslager (pl. Inspektorat do spraw obozów kon­cen­tra­cyj­nych). Jak podaje anglojęzyczna Wikipedia „W 1942 głównym zadaniem WVHA było zwiększenie udziału SS w wysiłku wojennym, poprzez wykorzystanie pracy przymusowej w produkcji zbrojeniowej oraz przy projektach budowlanych. Wykorzystywanie pracy niewolniczej w obozach stanowiło element dążeń do maksymalizacji korzyści gospodarczych”.

I ówże Oswald Pohl, 30.04.1942, wydał rozkaz wszystkim komendantom niem. die Konzentrationslager: „Wyłączną odpowiedzialność za wykorzystanie dostępnej siły roboczej ponosi komendant obozu. Wykorzystanie to musi — w pełnym tego słowa znaczeniu — prowadzić do całkowitego wyczerpania sił [więźnia], tak aby osiągnąć jak najwyższą wydajność […] Czas pracy nie podlega żadnym ograniczeniom […] Wszelkie okoliczności mogące skutkować skróceniem czasu pracy (e.g. posiłki, apele) należy zatem ograniczyć do niezbędnego minimum, którego nie da się już bardziej zredukować”. Wyłączeni z tego rozkazu byli aliści duchowni przetrzymywani w baraku nr 26, bowiem ledwie 9 dni wcześniej, 21.04.1942, szef niem. Amtsgruppe D, SS‐Brigadeführer Richard Glücks, bezpośrednio podległy Oswaldowi Pohlowi, rozesłał okólnik, w którym oznajmiał, iż „Reichsführer‐SS i Szef Niemieckiej Policji nakazał, aby polscy i litewscy niem. Pfaffen (pl. klechowie) pracowali porządnie, co oznacza, że mogą być kierowani do wszystkich rodzajów prac. Niemieccy, holenderscy, norwescy duchowni, etc., mają być jednak, tak jak dotychczas, zatrudniani wyłącznie w ogrodach ziół leczniczych”. Ergo, stosując współczesne pojęcia, nastąpiły dwie zasadnicze zmiany w podejściu Niemców do niewolniczej pracy przymusowej więźniów. Primo: niewolnicy nadal mieli podlegać eksterminacji przez pracę, ale miano stosować ang. "maintenance", w znaczeniu ponoszenia minimalnych kosztów eksploatacji zasobów ludzkich — w przeciwieństwie do uśmiercania przez pracę bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów utrzymania przy życiu. Secundo: wykonywana praca miała mieć sens z punktu widzenia niemieckich narodowo–socjalistycznych celów.

Paradoksalnie owe zbrodnicze rozkazy uratowały życie wielu polskim duchownym — acz niem. die Invalidentransport do TA Hartheim trwały jeszcze do 12.1942 (niemieccy duchowni zostali wyłączeni z niem. Invalidenblock już 13.08.1942, po proteście jednej z rodzin skazańca); acz w 07.1942 „wybitny” niemiecki naukowiec, pracownik renomowanego niem. Robert Koch‐Institut (pl. Instytut im. Roberta Kocha), i profesor, a jakże!, jeszcze bardziej renomowanego niem. Friedrich–Wilhelms–Universität (pl. Uniwersytet im. Fryderyka Wilhelma) w Berlinie, dziś niem. Humboldt–Universität (pl. Uniwersytet Humboldtów), Claus Karl Schilling, rozpoczął w KL Dachau eksperymenty medyczne z malarią, wykorzystując e.g. 120 polskich duchownych jako „króliki doświadczalne”. Były więzień, ks. Henryk Malak, tak to ujął we wspomnieniach: „Zaczyna […] wiać w obozie inny wiatr. Niewiele z tego rozumiemy, ale wiemy na pewno, że […] angażowania do uprzywilejowanych robót mogą nas uratować przed zagładą. Każdy z nas, byle miał dwa warunki: jeszcze dość sił fizycznych i pojęcie o jakimś zawodzie, ma teraz możność dostania się do możliwej komendy, gdzie i dach jest nad głową, i przysługuje dodatek żywności, i gdzie praca nie jest jedynie bezmyślnym ganianiem, nastawionym na udręczenie. Coraz to inny powraca do bloku z podnieceniem na twarzy i nowiną na ustach:

— Mam komendę!”.

Następnie 06.06.1940 prze­trans­porto­wany do obozu kon­cen­tra­cyj­nego KL Gusen I — części kompleksu obozów kon­cen­tra­cyj­nych KL Mauthausen‐Gusen — gdzie niewolniczo pracował w kamieniołomach.

Stamtąd w końcu 08.12.1940 — całkowicie wycieńczony — prze­trans­porto­wany z powrotem do obozu kon­cen­tra­cyj­nego KL Dachau.

Jedna z najwybitniejszych znawczyń KL Dachau, s. Stefania A. Hayward OCD, w swej książce o bł. Stefanie Wincentym Frelichowskim, napisała: „Obozy kon­cen­tra­cyj­ne w historii ludzkości były czymś dotąd nigdy w takiej formie i w takich wymiarach niespotykanym, dotąd nieistniejącym. Ludzkość nie miała doświadczenia obchodzenia się z takim złem, nie miała nawet wyrazów w swoim słownictwie na określenie tego, co tam się działo, ludzkiej wyobraźni nie wystarczało, by uświadomić sobie takie rzeczy”. Cytowała wypowiedź jednego z więźniów KL Dachau i KL Buchenwald, Austriaka o. Konrada Justa OCist: „Nie ma żadnej potworności, jaka by się nie wydarzyła w którymś z obozów kon­cen­tra­cyj­nych”. I uzupełniała: „Można bez przesady powiedzieć, że to, co miało miejsce w hitlerowskich obozach kon­cen­tra­cyj­nych, było złem absolutnym we wszystkich jego przejawach”.

Pierwsi duchowni katoliccy stali się więźniami KL Dachau już w 1938. Byli nimi Austriacy, zamknięci po niemieckim niem. Anschluß (pl. przyłączenie), i.e. przymusowej aneksji państwa austriackiego do Rzeszy Niemieckiej. W 09.1939, zaraz po rozpoczęciu II wojny światowej, ofiarami KL Dachau stali się katoliccy duchowni z Czech — zwiezieni tam w ramach niem. Aktion Albrecht I (pl. Operacja Albrecht I), czyli aresztowań osób uznanych za potencjalnie groźne w dict. niem. Protektorat Böhmen und Mähren (pl. Protektorat Czech i Moraw), i.e. jednostce administracyjnej utworzonej 16.03.1939 przez Niemcy, w rezultacie układu monachijskiego z 30.09.1938, z okupowanych obszarów Czech, Moraw i Śląska Czeskiego — i w szczególności duchowni polscy.

W 1939‐1940 aresztowanych duchownych z okupowanych terenów Polski Niemcy umieszczali w wielu obozach kon­cen­tra­cyj­nych, e.g. KL Stutthof, KL Sachsenhausen, KL Buchenwald, KL Mauthausen–Gusen, KL Auschwitz, etc. Interweniowała Stolica Apostolska, domagając się uwolnienia uwięzionych — w tym kilku biskupów — bądź ich przeniesienia do okupowanego i zarządzanego przez Niemców quasi‐państwa, zwanego niem. General­gouvernement (pl. Generalne Gu­ber­na­tor­stwo), i.e. GG, a nawet umożliwienia im wyjazdu do któregoś z neutralnych krajów europejskich lub do Ameryki Łacińskiej. Niemcy w 06.1940, czyli w czasie klęski zaatakowanej Francji, odrzucili te postulaty — przedkładane przez nuncjusza apostolskiego w Berlinie, abpa Cesare Orseniego — uzasadniając odmowę opinią niem. Generalgouverneur der besetzten Gebiete Polens (pl. Gubernator Generalny okupowanych terytoriów Polski), i.e. gubernatora GG, doktora, a jakże!, prawa (promotorem jego rozprawy doktorskiej „Publiczna osoba prawna — wkład w doktrynę cech publicznej osobowości prawnej” był znany profesor prawa publicznego żydowskiego pochodzenia Walter Jellinek), wybitnego niemieckiego działacza narodowo–socjalistycznego, Hansa Franka, o „antyniemieckiej postawie prasy i radia watykańskiego”. A w 11.1940 Niemcy podjęli inną decyzję — firmował ją inny wybitny niemiecki działacz narodowo–socjalistyczny, Reichsführer‐SS, Heinrich Luitpold Himmler. Rozkaz wykonawczy wydał szef niem. Reichssicherheitshauptamt (pl. Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy), i.e. RSHA, SS‐Obergruppenführer Reinhard Tristan Eugen Heydrich. 09.11.1940, w piśmie niem. Reichsministerium für die Kirchliche Angelegenheiten (pl. Ministerstwo Rzeszy ds. Kościelnych) do Adolfa kard. Bertrama, arcybiskupa wrocławskiego, znalazł się akapit niem. „Nach einer Entscheidung des Reichsführers SS und Chefs der Deutschen Polizei werden nunmehr sämtliche bisher in verschiedenen Konzentrationslagern untergebrachten Geistlichen im K.L. Dachau zusammengefaßt werden. Dort werden sie nur mit leichten Arbeiten beschäftigt. Auch wird ihnen Gelegenheit gegeben, täglich die Messe zu lesen oder zu besuchen” (pl. „Zgodnie z decyzją Reichsführera SS i szefa niemieckiej policji wszyscy duchowni, którzy wcześniej przebywali w różnych obozach kon­cen­tra­cyj­nych, zostaną teraz zgromadzeni w obozie kon­cen­tra­cyj­nym w Dachau. Będą tam zatrudniani jedynie do lekkich prac. Będą mieli również możliwość codziennego odprawiania lub uczestnictwa we Mszy Świętej”. Dotyczyć to też kapelanów wojskowych, co było pogwałceniem konwencji haskiej.

Skutkiem decyzji było i.a. prze­trans­porto­wanie 08.12.1940 z KL Buchenwald 228 osób duchownych oraz tego samego dnia ok. 152 duchownych z kompleksu obozów kon­cen­tra­cyj­nych KL Mauthausen–Gusen, z czego 139 stanowiły osoby jednoznacznie zidentyfikowane jako Polacy. Ks. Henryk Malak, który do KL Dachau przywieziony został kilka dni później z KL Sachsenhausen, wspominał: „Transporty z Mauthausen i Gusen do Dachau przedstawiały istny obraz nędzy ludzkiej. Toteż koledzy stamtąd są tak potwornie wychudzeni, schorowani, że sprawiają wrażenie cieni, a nie ludzi […] Są to wszystko kapłani w wieku od 27 do 40 kilku lat. Patrząc na te przygarbione szkielety, wychudłe twarze, w których świecą się niezdrowym blaskiem zapadłe oczy, trudno powstrzymać łzy. Co z tych młodych niedawno kwitnących zdrowiem ludzi zrobiły miesiące pracy w kamieniołomach”. Transport ok. 527 duchownych, w tym ok. 500 Polaków, przetrzymywanych w KL Sachsenhausen, przybył do KL Dachau 14.12.1940, a dzień wcześniej, 12‐13.12.1940 przywieziono 68 polskich duchownych z KL Auschwitz. Wszystkich w KL Dachau, przy bramie z napisem niem. „Arbeit mach frei” (pl. „Praca czyni wolnym”), witał jeden z zastępców niem. Lagerkommandant (pl. komendant obozu), osławionego SS‐Sturmbannführera Alexandra Bernharda Hansa Piorkowskiego, słowami:

— „Jesteście w Dachau, stąd się nie wychodzi […] Tu nie jest sanatorium. Stąd się wychodzi tylko kominem lub w trumnie”….

Wszystkich duchownych umieszczono w trzech sąsiadujących barakach nr 26, 28 i 30. Kilka miesięcy później, 26.03.1941, owe baraki odrutowano tworząc sektor, który do historii wszedł pod określeniem niem. Priesterblöcke (pl. baraki księżowskie), izolując duchowieństwo od reszty więźniów. Wcześniej, i.e. 21.01.1941, w bloku nr 26, na izbie nr 1, urządzono kaplicę, w której co rano polski duchowny, ks. Paweł Prabucki, odprawiał Mszę św. dla współbraci. Duchownych zwolniono z najcięższych prac fizycznych, rozdano brewiarze, przyznano dodatki żywnościowe — e.g. wino, piwo i kakao, które aliści trzeba było wypijać, na rozkaz obecnego SS‐mana, jednym haustem.

Polskie duchowieństwo — a w całym okresie funkcjonowania KL Dachau stanowili oni większość przetrzymywanych duchownych, i.e. ok. 1,780 na 2,720 — w zamiarach niemieckich miało być jednak traktowane odrębnie. Już 25.09.1939 Arthur Greiser, który niebawem miał zostać niem. Gauleiter (niem. naczelnik okręgu) rządzącej w Niemczech Narodowo­socjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników NSDAP i niem. Reichsstatthalter (pl. Namiestnik Rzeszy) w niem. Reichsgau Wartheland (pl. Okręg Rzeszy Kraj Warty), czyli największej części okupowanej Polski bezpośrednio włączonej przez Niemcy do Rzeszy, miał stwierdzić, iż „wszelka religijność jest sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem i nie da się jej pogodzić z programem NSDAP”. Dążąc do uczynienia z podległej mu prowincji niem. „Mustergau” (pl. okręg wzorcowy), jednym z filarów swojej polityki uczynił postulat niem. „Ohne Gott, ohne Religion, ohne Priesters und Sakramenten” (pl. „bez Boga, bez religii, bez kapłanów i sakramentów”). W 1940 przygotowaniem praktycznych założeń tej polityki kierował niemiecki teolog ewangelicki, niem. Regierungsrat (pl. radca rządowy) i niem. Kirchenreferent (pl. referent kościelny), Wilhelm Dudzus. 10.07.1940, prawd. na partyjnym zebraniu w Monachium, ledwie ok. 17 km od KL Dachau, ujawnił „13 punktów”, które miały stać u podstaw polityki niemieckiej w niem. Reichsgau Wartheland. p.1 brzmiał „Nie ma Kościołów w pojęciu ogólnopaństwowym, lecz istnieją tylko związki religijne w sensie stowarzyszenia”, i Dudzus uzupełniał, że „Kościoły przestają być korporacją prawa publicznego”. W p.2 oznajmiał, że „Nie istnieją żadne stosunki z grupami poza niem. Reichsgau, ani też żadne powiązania natury prawnej, finansowej lub służbowej z Kościołem Rzeszy”. I wyjaśniał: „Kościoły niem. Reichsgau Wartheland mają być niezależne” i że „Związek Kościoła katolickiego z Watykanem będzie rozwiązany”. A w p.12 informował, że „Wszystkie zakłady religijne i stowarzyszenia zakonne podlegają rozwiązaniu, ponieważ są sprzeczne z niemieckim pojęciem obyczajności i z polityką narodowościową”. Owe postulaty były następnie krok po kroku wprowadzane w życie, czego kulminacją stało się rozporządzenie niem.„Verordnung des Reichsstatthalters im Wartheland über religiöse Vereinigungen und Religionsgesellschaften im Reichsgau Wartheland” (pl. „Rozporządzenie Namiestnika Rzeszy w Kraju Warty w sprawie stowarzyszeń religijnych i związków wyznaniowych w Reichsgau Wartheland”) z 13.09.1941. W § 1.1 oznajmiano „W niem. Reichsgau Wartheland […] [trzy Kościoły i] "Rzymskokatolicki Kościół Narodowości Niemieckiej w Kraju Warty" istnieją jako podmioty prawne prawa prywatnego. Zastępują one podmioty prawne Kościołów ewangelickich i rzymskokatolickich, które istniały 1 września 1939 r. na terenie Kraju Warty”. De facto oznaczało to delegalizację Kościoła rzymskokatolickiego, z datą wsteczną 01.09.1939, czyli datą niemieckiej inwazji na Polskę. Jednocześnie w § 6.1 sankcjonowano rasową politykę wobec wyznań religijnych: „[…] Niemiec może być członkiem związku wyznaniowego lub stowarzyszenia religijnego wyłącznie narodowości niemieckiej. Polacy nie mogą być członkami związku wyznaniowego lub stowarzyszenia religijnego narodowości niemieckiej”.

Nieprzypadkowo więc kilka dni później, 18.09.1941, niem. Schutzhaftlagerführer (pl. kierownik obozu), w skrócie niem. Lagerführer, zastępca niem. Lagerkommandant Piorkowskiego do spraw więźniów, SS‐Hauptsturmführer (od 30.01.1942 SS‐Sturmbannführer), Egon Zill, zebrał na apelu polskich duchownych — prawd. pochodzących z okupowanych obszarów Polski bezpośrednio włączonych do Rzeszy, głównie niem. Reichsgau Wartheland, niem. Provinz Oberschlesien (pl. Prowincja Górny Śląsk) oraz niem. Reichsgau Danzig–Westpreußen (pl. Okręg Rzeszy Gdańsk–Prusy Zachodnie) — i zaproponował im podpisanie niem. Deutsche Volksliste (pl. niemiecka lista narodowościowa), i.e. DVL, czyli de facto zrzeczenie się polskiej narodowości. „Nagrodą” miało być przeniesienie do baraku nr 26, w którym przetrzymywano niemieckich duchownych i gdzie znajdowała się kaplica, oraz utrzymanie „przywilejów”. Wszyscy odmówili — niektóre źródła podają, że dwóch podpisało, po czym wycofało swoją zgodę. Następnego dnia, 19.09.1941, barak nr 26 fizycznie oddzielono drutem i zakazano polskim duchownych doń wstępu, w tym do kaplicy; odebrano im brewiarze i przedmioty kultu religijnego, zabraniając odmawiania różańca, czynienia znaku krzyża, modlitw, czytania Biblii czy spowiedzi; nie tylko cofnięto przywileje żywnościowe, ale i drastycznie zmniejszono standardowe obozowe racje; i rozpoczęto zmuszanie ich do najcięższych prac fizycznych, e.g. na polach niem. Kräutergarten Dachau (pl. Ogród Ziołowy Dachau), zwanym niem. Plantage (pl. Plantacja), gdzie, jak podaje Wikipedia, Niemcy prowadzili doświadczenia nad stworzeniem „niemieckiej medycyny ludowej, odpowiadającej nacjonalistycznym i historyczno–naturalistycznym koncepcjom ideologii narodowo–socjalistycznej”. Ta sama Wikipedia, w oparciu o wspomnienia byłego więźnia, czeskiego historyka Stanisława Zámečníka, podaje, że „Warunki pracy były mordercze. Wybór terenu był wyjątkowo niekorzystny: wilgotna, ciężka gleba torfowa nie nadawała się do uprawy ziół. Trzeba ją było przewracać, osuszać i odkwaszać. W deszczową pogodę więźniowie grzęźli w błocie; latem stali w palącym słońcu, mozoląc się na ziemi twardej jak beton”. I dodaje „Teren można było zaorać dwoma końmi w ciągu kilku dni. Zamiast tego ziemię przekopywano ręcznie łopatami”. I cytuje Zámečníka: „Nikt nie zapomni, jak więźniowie wracali wieczorami do obozu. Za kolumną wyczerpanych, chwiejących się ludzi, zawsze stało dziesięć lub więcej taczek z trupami i umierającymi”.

Sytuację pogorszyło jeszcze zatłoczenie w „polskich” barakach nr 28 i 30 — 29.10.1941 do KL Dachau dotarł bowiem transport ok. 530 polskich kapłanów, wielu w podeszłym wieku, aresztowanych, po wspomnianym rozporządzeniu niem. Gauleitera Greisera, głównie w niem. Reichsgau Wartheland. Przeżyć KL Dachau miało ok. 80‐82 z nich. Pogorszenie sytuacji było również konsekwencją tajnego dekretu niem. Reichsführera‐SS Himmlera z 27.08.1941, w którym nakazywano, by niem. „sämtliche hetzerische Pfaffen… und ähnliches Gesindelgrundsätzlich auf längere Zeit einem Konzentrationslager zugeführt werden sollen” (pl. „wszyscy podżegający klechowie… i podobna hołota byli zasadniczo kierowani na dłuższy czas do obozu kon­cen­tra­cyj­nego”), przypominając iż „obóz kon­cen­tra­cyj­ny Dachau został wyznaczony jako obóz zbiorczy dla wszystkich duchownych przebywających w niem. Schutzhaft (pl. areszt ochronny) lub mających dopiero tam trafić na terytorium Rzeszy, w tym na zaanektowanych i włączonych obszarach wschodnich”.

Polski Instytut Pamięci Narodowej IPN stwierdził, że „Zakaz wstępu do kaplicy i brak możliwości przystępowania do Komunii św. polscy księża odczuwali niezwykle boleśnie, tym bardziej że kapłani niemieccy, z obawy przed zamknięciem kaplicy, początkowo nie chcieli dostarczać im konsekrowanych Hostii. Budziło to wśród nich uzasadniony żal. Jednak wkrótce znaleźli się księża niemieccy i czescy, którzy zaczęli dzielić się z nimi Komunią św. Rozdzielano ją najczęściej rano, podczas ścielenia łóżek w barakach. Wielu księży nosiło też ukryte Cząstki Hostii do miejsc pracy i tam rozdzielało Je więźniom, którzy odczuwali potrzebę przyjmowania Chrystusa Eucharystycznego. Ksiądz Adam Kozłowiecki, późniejszy arcybiskup Lusaki, zanotował w swoich wspomnieniach: "Mam maleńkie pudełko z wazeliny, do którego dostaję 7 konsekrowanych Cząsteczek, a każda ma rozmiary najwyżej 7×5 mm. To pudełeczko noszę stale przy sobie, codziennie spożywam, w razie potrzeby udzielam innym"”.

Panował nieopisany głód, który nie pozwalał myśleć o niczym innym, jak tylko o jednym — w jaki sposób zdobyć kawałek chleba. Waga więźnia często nie przekraczała 40 kg. A w 1942 Niemcy głodowe racje jeszcze zmniejszyli. Jeden z byłych więźniów wspominał: „Głód trwający nie jeden dzień, jeden miesiąc, jeden rok, ale dwa — trzy — cztery i więcej lat. Z głodu niegojące się rany, dyzenteria, choroby serca i nerek, oddawanie moczu do 17 razy w jedną noc, nieugaszone pragnienie, napoje zaś zabijały […] Krew obracała się w wodę, stąd odma, puchlina wodna […] Kontrola niemieckiego lekarza — ze względu na złamaną rękę przebywałem na rewirze chorych. Lekarz poklepał mnie po nabrzmiałym brzuchu i rzekł: niem. "Gut für die Arbeit" (pl. "dobry do pracy"). Izbowy […] jednak oświadczył, że to nie otyłość, ale odma dochodząca do serca. Na dowód wziął długą igłę, przebił brzuch, a z otworu wytrysnęła ciecz na metr wysoko, opryskując otaczających. Bez tego zabiegu umarłbym za dzień, dwa”.

Wyłączenie de facto Polaków z grona rzymskokatolickiego duchowieństwa przez władze obozowe oznaczało też wzmożenie rygoru obozowego. Szczególnym wyrazem tego stał się „Krwawy Wielki Tydzień” z 1942, gdy po znalezieniu u jednego z polskich kapłanów kilkuset dolarów Niemcy nałożyli karę na wszystkich duchownych przetrzymywanych w barakach nr 28 i 30. Od 28.03.1942, i.e. w przeddzień Niedzieli Palmowej, do 06.04.1942, i.e. Poniedziałku Wielkanocnego, od 06:00 do 18:00, zmuszani byli do wycieńczających ćwiczeń gimnastycznych, wykonywanych wręcz w biegu, po placu apelowym pełnym błota i kałuż — w większość dni siąpił deszcz i wiał mroźny wiatr od niedalekich Alp. Opadających z sił bito, kopano i wdeptywano w błoto. W tym czasie specjalne komando — składające się z młodych policjantów luksemburskich, których uwięziono po odmowie posłuszeństwa niemieckim władzom okupacyjnym — demolowało baraki, wyrzucając wszystko w błoto, na ulicę obozową, a po zakończeniu „ćwiczeń” zmuszało skrajnie wyczerpanych do błyskawicznego doprowadzenia baraku „do porządku”. Wspomniany ks. Malak tak to opisał:

„— Dziesięć dni nieustannego sportu! — zapadła karna decyzja.

Dopiero w poniedziałek, 6 kwietnia, zwolniono nas z placu […] Licząc dziennie przeciętnie po 50 kilometrów marszu, i biegania, i skoków, i padania, i znowu biegania, przebyliśmy w ciągu tych dziesięciu dni około pół tysiąca kilometrów, czyli drogę późniejszych pieszych transportów ewakuacyjnych, podczas których padało mnóstwo więźniów. Z naszych szeregów padło w tych dniach nie mniej”. Prawd. dla zwiększenia efektu Niemcy w tym samym czasie nie reagowali, gdy niemieccy kapłani z baraku nr 26, organizowali potajemne, wewnętrzne „wykłady literackie”….

Ok. 1,500 polskich duchownych doprowadzono do stanu skrajnego wyczerpania. W rezultacie wielu uznanych zostało za niezdolnych do pracy i przeniesionych do baraku nr 29, zwanego niem. Invalidenblock (pl. barak inwalidów), skąd od końca 1941 wywożono więźniów w nieznanym kierunku, pod pretekstem przeniesienia do „sanatorium”. Szybko stało się jasne, że wywożono ich na śmierć. Wprawdzie pierwszym kapłanem w takim niem. Invalidentransport (pl. transport inwalidów) był w 01.1942 kapłan niemiecki, ale zdecydowaną większość ofiar wśród duchowieństwa, i.e. ok. 92.5%, stanowili Polacy. Od 05.1942 — czyli ledwie miesiąc po „Krwawym Wielkim Tygodniu” — setki polskich kapłanów, w ramach kontynuacji ludobójczego programu niem. «Aktion T4», zwanego niem. «Aktion 14 f 13» (pl. „Akcja 14 f 13”), wywożonych było do niem. Tötungsanstalt (pl. Centrum Zabijania/Eutanazyjne) TA Hartheim, i tam mordowanych w komorze gazowej.

Rok 1942 był najbardziej tragicznym rokiem w historii KL Dachau. W tle aliści niesłychanego okrucieństwa i zbrodni — Niemcy zamordowali wówczas ok. 656 polskich duchownych — miała miejsce seria wydarzeń na najwyższych szczeblach władzy niemieckiej, które doprowadziły do niespodziewanych zmian. Po pierwsze wszechwładny niem. Lagerkommandant Alex Piorkowski został, na przełomie 08‐09.1942, odwołany z funkcji z powodu „nadużyć korupcyjnych” — wspomniany niem. Lagerführer Egon Zill został przeniesiony już w 12.1941. Co jednak istotniejsze — w związku ze skalą działań wojennych na wschodzie, rozpoczętych 22.06.1941 niemieckim atakiem na uprzedniego sojusznika, Rosjan — Reichsführer‐SS, Heinrich Himmler, powołał 31.01.1942 do życia niem. SS‐Wirtschafts‐ und Verwaltungshauptamt (pl. Główny Urząd Gospodarki i Administracji SS), i.e. SS‐WVHA, którego szefem został SS‐Obergruppenführer Oswald Pohl. SS‐WVHA bezpośrednio podlegały e.g. niem. die Konzentrationslager (pl. obozy kon­cen­tra­cyj­ne) i niem. die Vernichtungslager (pl. obozy zagłady), w tym KL Dachau, od 03.1942 zarządzane przez jego niem. Amtsgruppe D (pl. Grupa Urzędów D), w skład której wchodził niem. Inspektion der Konzentrationslager (pl. Inspektorat do spraw obozów kon­cen­tra­cyj­nych). Jak podaje anglojęzyczna Wikipedia „W 1942 głównym zadaniem WVHA było zwiększenie udziału SS w wysiłku wojennym, poprzez wykorzystanie pracy przymusowej w produkcji zbrojeniowej oraz przy projektach budowlanych. Wykorzystywanie pracy niewolniczej w obozach stanowiło element dążeń do maksymalizacji korzyści gospodarczych”.

I ówże Oswald Pohl, 30.04.1942, wydał rozkaz wszystkim komendantom niem. die Konzentrationslager: „Wyłączną odpowiedzialność za wykorzystanie dostępnej siły roboczej ponosi komendant obozu. Wykorzystanie to musi — w pełnym tego słowa znaczeniu — prowadzić do całkowitego wyczerpania sił [więźnia], tak aby osiągnąć jak najwyższą wydajność […] Czas pracy nie podlega żadnym ograniczeniom […] Wszelkie okoliczności mogące skutkować skróceniem czasu pracy (e.g. posiłki, apele) należy zatem ograniczyć do niezbędnego minimum, którego nie da się już bardziej zredukować”. Wyłączeni z tego rozkazu byli aliści duchowni przetrzymywani w baraku nr 26, bowiem ledwie 9 dni wcześniej, 21.04.1942, szef niem. Amtsgruppe D, SS‐Brigadeführer Richard Glücks, bezpośrednio podległy Oswaldowi Pohlowi, rozesłał okólnik, w którym oznajmiał, iż „Reichsführer‐SS i Szef Niemieckiej Policji nakazał, aby polscy i litewscy niem. Pfaffen (pl. klechowie) pracowali porządnie, co oznacza, że mogą być kierowani do wszystkich rodzajów prac. Niemieccy, holenderscy, norwescy duchowni, etc., mają być jednak, tak jak dotychczas, zatrudniani wyłącznie w ogrodach ziół leczniczych”. Ergo, stosując współczesne pojęcia, nastąpiły dwie zasadnicze zmiany w podejściu Niemców do niewolniczej pracy przymusowej więźniów. Primo: niewolnicy nadal mieli podlegać eksterminacji przez pracę, ale miano stosować ang. "maintenance", w znaczeniu ponoszenia minimalnych kosztów eksploatacji zasobów ludzkich — w przeciwieństwie do uśmiercania przez pracę bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów utrzymania przy życiu. Secundo: wykonywana praca miała mieć sens z punktu widzenia niemieckich narodowo–socjalistycznych celów.

Paradoksalnie owe zbrodnicze rozkazy uratowały życie wielu polskim duchownym — acz niem. die Invalidentransport do TA Hartheim trwały jeszcze do 12.1942 (niemieccy duchowni zostali wyłączeni z niem. Invalidenblock już 13.08.1942, po proteście jednej z rodzin skazańca); acz w 07.1942 „wybitny” niemiecki naukowiec, pracownik renomowanego niem. Robert Koch‐Institut (pl. Instytut im. Roberta Kocha), i profesor, a jakże!, jeszcze bardziej renomowanego niem. Friedrich–Wilhelms–Universität (pl. Uniwersytet im. Fryderyka Wilhelma) w Berlinie, dziś niem. Humboldt–Universität (pl. Uniwersytet Humboldtów), Claus Karl Schilling, rozpoczął w KL Dachau eksperymenty medyczne z malarią, wykorzystując e.g. 120 polskich duchownych jako „króliki doświadczalne”. Były więzień, ks. Henryk Malak, tak to ujął we wspomnieniach: „Zaczyna […] wiać w obozie inny wiatr. Niewiele z tego rozumiemy, ale wiemy na pewno, że […] angażowania do uprzywilejowanych robót mogą nas uratować przed zagładą. Każdy z nas, byle miał dwa warunki: jeszcze dość sił fizycznych i pojęcie o jakimś zawodzie, ma teraz możność dostania się do możliwej komendy, gdzie i dach jest nad głową, i przysługuje dodatek żywności, i gdzie praca nie jest jedynie bezmyślnym ganianiem, nastawionym na udręczenie. Coraz to inny powraca do bloku z podnieceniem na twarzy i nowiną na ustach:

— Mam komendę!”.

Tam przetrwał najgorszy okres w historii obozu, gdy Niemcy — w ramach niemieckiego państwowego programu eutanazyjnego, systematycznego fizycznego mordu ludzi niedorozwiniętych psychicznie, przewlekle chorych psychicznie i neurologicznie, i.e. niem. „Vernichtung von lebens­unwertem Leben” (pl. „eliminacji życia niewartego życia”), zwanego «Aktion T4», od 04.1941 pod kryptonimem «Aktion 14 f 13» obejmującego chorych psychicznie i „niepełnosprawnych” (co oznaczało niezdolnych do pracy) więźniów niemieckich obozów kon­cen­tra­cyj­nych — wywieźli do niem. Tö­tungs­anstalt (pl. Centrum Zabijania/Eutanazyjne) TA Hartheim, na zamku Schloß Hartheim w miejscowości Alkoven w Górnej Austrii, w dict. niem. „In­va­li­den­trans­port” (pl. „transport inwalidów”), setki polskich kapłanów i ich tam zamordowali w komorze gazowej, za pomocą tlenku węgla. Ostatni taki transport wyjechał z KL Dachau w 10.1942.

Był już wówczas zupełnie wycieńczony i chory na zapalenie płuc. Więc — jako niezdolnego do pracy — skierowano do niem. Invalidenblock (pl. blok inwalidów). Właśnie takich więźniów wywożono na zagazowanie, ale gdy tam został przeniesiony Niemcy wstrzymali już transporty do TA Hartheim.

Ale nie oznaczało to ratunku. Chorych i wycieńczonych Niemcy pozostawiali w baraku niem. Invalidenblock de facto bez opieki medycznej. Uznając ich też za niem. „unnütze Esser” (pl. „bezużyteczni zjadacze”) przydzielano im znacznie mniejsze porcje żywieniowe. Wielu umierało z głodu.

Niektórych mordowano zastrzykami z fenolu.

Tam zginął.

Więzień KL Dachau, ks. Henryk Malak, notował:

„"W szpitalu św. Jadwigi [w Berlinie] miałem możliwość poczynienia ponownych obserwacji co do wspaniałego porządku i kierownictwa takiego religijnego szpitala" — pisze [Joseph Goebbels, niem. Reichsminister für Volksaufklärung und Propaganda (pl. Minister Propagandy i Oświecenia Publicznego Rzeszy)] kiedy złożony atakiem kamieni nerkowych, pomijając lecznice prowadzone przez hitlerowskie "brązowe siostry", każe się przewieźć do powyżej wspomnianej lecznicy katolickiej.

[…] Chory Goebbels doznaje dobroczynnej opieki katolickich zakonnic, a równocześnie w Dachau nazistowscy pielęgniarze wykończają więźniów zastrzykami; co dzień wywozi się stos trupów z rewiru, dokonuje się potwornych doświadczeń na ludziach, padają też ofiary z szeregów polskich katolickich kapłanów….

Umiera […] ks. kanonik Narcyz Putz, prepozyt św. Wojciecha, tej poznańskiej Skałki, były więzień Pawiaka i kamieniołomów w Gusen”….

Istnieje świadectwo, iż jego życie zakończono zastrzykiem z benzyny.

Według aktu zgonu nr 4786/42, wystawionego w KL Dachau, „uczciwi” inaczej niemieccy „lekarze” i formaliści — a zarazem niezrównani bajkopisarze — zanotowali, iż przyczyną śmierci było niem. „Versagen von Herz und Kreislauf, bei Lun­gen­ent­zündung” (pl. „Niewydolność serca i układu krążenia, przy zapaleniu płuc”).

numery obozowe

22064Kliknij by wyświetlić stronę źródłową (KL DachauKliknij by przejść do opisu)

przyczyna śmierci

eksterminacja: wycieńczenie i głód

sprawstwo

Niemcy

miejsca i wydarzenia

KL DachauKliknij by przejść do opisu, KL Gusen IKliknij by przejść do opisu, KL Mauthausen‐GusenKliknij by przejść do opisu, KL PosenKliknij by przejść do opisu, PawiakKliknij by przejść do opisu, «Intelligenzaktion»Kliknij by przejść do opisu, Naloty 1939Kliknij by przejść do opisu, Ribbentrop‐MołotowKliknij by przejść do opisu, Encykliki Piusa XIKliknij by przejść do opisu, Powstanie WielkopolskieKliknij by przejść do opisu

data i miejsce
urodzenia

28.10.1877Skan aktu urodzenia na:
photos.szukajwarchiwach.gov.pl
[dostęp: 2025.09.29]

BIRTH symbol

Sierakówdziś: gm. Sieraków, pow. Międzychód, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.12.18]

rodzice

PUTZ Władysław
🞲 ?, ? — 🕆 ?, ?

MAN and WOMAN symbol

BRUDNIEWICZ Józefa
🞲 ?, ? — 🕆 ?, ?

chrzest

25.11.1877Skan aktu urodzenia na:
photos.szukajwarchiwach.gov.pl
[dostęp: 2025.09.29]

BAPTISM symbol

Sierakówdziś: gm. Sieraków, pow. Międzychód, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.12.18]

kościół_RK pw. Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej

prezbiterat (święcenia)
ordynacja

15.12.1901

ORDINATION symbol

Gnieznodziś: gm. Gniezno miasto, pow. Gniezno, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.07.31]

szczegóły posługi

1925 – 1939

proboszcz — Poznańdziś: pow. Poznań miasto, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.07.31]
⋄ parafia RK pw. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika ⋄ dekanat_RK Poznańdziś: pow. Poznań miasto, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.07.31]

1924 – 1925

proboszcz — Bydgoszczdziś: pow. Bydgoszcz miasto, woj. kujawsko‐pomorskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.07.31]
⋄ parafia RK pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa ⋄ dekanat_RK Bydgoszcz‐miastonazwa dekanatu
dziś: pow. Bydgoszcz miasto, woj. kujawsko‐pomorskie, Polska

więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.07.31]

1920 – 1924

kuratus/rektor/ekspozyt — Bydgoszczdziś: pow. Bydgoszcz miasto, woj. kujawsko‐pomorskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.07.31]
⋄ kościół RK pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa ⋄ parafia RK pw. św. Marcina i św. Mikołaja Biskupów i Wyznawców (farna) ⋄ dekanat_RK Bydgoszcz‐miastonazwa dekanatu
dziś: pow. Bydgoszcz miasto, woj. kujawsko‐pomorskie, Polska

więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.07.31]

1918 – 1920

proboszcz — Ludziskodziś: gm. Janikowo, pow. Inowrocław, woj. kujawsko‐pomorskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.07.18]
⋄ parafia RK pw. św. Mikołaja Biskupa i Wyznawcy ⋄ dekanat_RK Żnindziś: gm. Żnin, pow. Żnin, woj. kujawsko‐pomorskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.07.31]

1914 – 1918

proboszcz — Mądredziś: gm. Zaniemyśl, pow. Środa Wielkopolska, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.07.18]
⋄ parafia RK pw. św. Jadwigi Śląskiej ⋄ dekanat_RK Środadziś: Środa Wielkopolska, gm. Środa Wielkopolska, pow. Środa Wielkopolska, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.07.31]

1913 – 1914

administrator — Wronkidziś: gm. Wronki, pow. Szamotuły, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.12.19]
⋄ parafia RK pw. św. Katarzyny Panny i Męczennicy ⋄ dekanat_RK Wronkidziś: gm. Wronki, pow. Szamotuły, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.12.19]

1903 – 1913

wikariusz — Szamotułydziś: gm. Szamotuły, pow. Szamotuły, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.12.19]
⋄ parafia RK pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika ⋄ dekanat_RK Obornikidziś: gm. Oborniki, pow. Oborniki, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.11.27]

1903

wikariusz — Obrzyckodziś: gm. Obrzycko miasto, pow. Szamotuły, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.07.18]
⋄ parafia RK pw. Apostołów św. Piotra i św. Pawła ⋄ dekanat_RK Obornikidziś: gm. Oborniki, pow. Oborniki, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.11.27]

1902 – 1903

wikariusz — Boruszyndziś: gm. Połajewo, pow. Czarnków/Trzcianka, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2021.07.18]
⋄ parafia RK pw. św. Andrzeja Apostoła ⋄ dekanat_RK Obornikidziś: gm. Oborniki, pow. Oborniki, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.11.27]

do 1902

student — Gnieznodziś: gm. Gniezno miasto, pow. Gniezno, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.07.31]
⋄ filozofia i teologia, Arcybiskupie Duchowne Seminarium Praktyczne (łac. Seminarium Clericorum Practicum)

od 1898

student — Poznańdziś: pow. Poznań miasto, woj. wielkopolskie, Polska
więcej na
pl.wikipedia.org
[dostęp: 2020.07.31]
⋄ filozofia i teologia, Arcybiskupie Seminarium Duchowne (Collegium Leoninum)

biografia (zasoby własne)

kliknij by zaznajomić się ze szczegółami biografii w naszych zasobachkliknij by zaznajomić się ze szczegółami biografii w naszych zasobach

miejsca i wydarzenia
opisy

KL Dachau: KL Dachau w niemieckiej Bawarii, założony w 1933, stał się głównym niemieckim niem. Konzentrationslager (pl. obóz koncentracyjny) KL dla księży katolickich w czasie II wojny światowej: 09.11.1940 Reichsführer‐SS Heinrich Himmler, szef SS, Gestapo i niemieckiej policji, w wyniku interwencji Watykanu, podjął decyzję o przeniesieniu wszystkich duchownych przetrzymywanych w różnych obozach koncentracyjnych do obozu KL Dachau. Pierwsze większe transporty miały miejsce 08.12.1940. W KL Dachau Niemcy więzili ok. 3,000 kapłanów, w tym ok. 1,800 polskich. Kapłanów zmuszano do niewolniczej pracy na tzw. „Plantagach” — niem. „Die Plantage”, największym w Europie, zarządzanym przez ludobójcze SS ogrodzie ziołowym, składającym się z wielu szklarni, budynków laboratoryjnych i ziemi ornej, gdzie prowadzono eksperymenty z noymi lekami naturalnymi — przez wiele godzin, bez przerw, bez ochronnych ubrań, bez pożywienia. Pracowali przy budowach, m.in. krematorium. W barakach więziennych panował głód, szczególnie w latach 1941‐1942, zimą przejmujące zimno a latem nieznośny upał. Więźniowie zapadali na choroby, w szczególności gruźlicę. Na wielu przeprowadzano zbrodnicze „eksperymenty medyczne” — w 11.1942 ok. 20 kapłanów otrzymało zastrzyki z flegmony; od 07.1920 do 05.1944 ok. 120 poddanych zostało eksperymentom malarycznym. Ponad 750 polskich duchownych zostało przez Niemców zamordowanych, w tym wielu zagazowanych w ośrodku eutanacyjnym TA Hartheim, zorganizowanym w Schloß Hartheim w Austrii. System obozów KL Dachau w szczytowym momencie miał ok. 100 podobozów niewolniczej pracy przymusowej — w południowych Niemczech i Austrii. Udokumentowanych zostało ok. 32,000 przypadków śmierci w obozie, tysiące zginęło bez śladu. W momencie oswobodzenia 29.04.1945 przez wojska USA ok. 10,000 na 30,000 więźniów było chorych… (więcej na: www.kz-gedenkstaette-dachau.deKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2013.08.10]
, pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2016.05.30]
)

KL Gusen I: Niemiecki niem. Konzentrationslager (pl. obóz koncentracyjny) KL „rodzaju III” (niem. „Stufe III”), wchodzący w skład kompleksu KL Mauthausen‐Gusen, przeznaczony dla „nieuleczalnych politycznych wrogów Rzeszy”. Więźniowie niewolniczo pracowali w niedalekim kamieniołomie, a także w lokalnych prywatnych firmach, na przykład przy budowie domów dla strażników SS w pobliskim Sankt Georgen. Otwarty w 05.1940 jako „obóz dla Polaków” aresztowanych w trakcie realizacji programu eksterminacji polskiej inteligencji «Intelligenzaktion». Do końca Polacy stanowili większość więźniów w obozie. Setki polskich kapłanów z obszarów Polski włączonych bezpośrednio do Niemiec przywieziono do obozu w 1940, po rozpoczęciu okupacji Polski, z obozów koncentracyjnych KL Sachsenhausen i KL Dachau. (więcej na: pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2012.11.23]
)

KL Mauthausen‐Gusen: Duża grupa niemieckich obozów niem. Konzentrationslager (pl. obóz koncentracyjny) KL wokół wiosek Mauthausen i Gusen w Górnej Austrii, ok. 30 km na wschód od Linzu, funkcjonująca od 1938 do 05.1945. Z biegiem czasu stała się jednym z największych kompleksów obozowych w kontrolowanej przez Niemcy części Europy, obejmujących cztery główne obozy koncentracyjne (KL Mauthausen, KL Gusen I, KL Gusen II i KL Gusen III) oraz ponad 50 mniejszych, gdzie więźniowie niewolniczo pracowali w kamieniołomach — wydobywany granit, z którego wyłożone były ulice Wiednia, przeznaczony był na całościową rekonstrukcję niemieckich miast według planów naczelnego architekta Niemiec narodowo–socjalistycznych, niem. Generalbauinspektor für die Reichshauptstadt (pl. Generalny inspektor budowlany stolicy Rzeszy) i od 1942 także m.in. niem. Reichsminister für Bewaffnung und Munition (pl. Minister Rzeszy ds. Uzbrojenia i Amunicji), Alberta Speera — fabrykach amunicji, kopalniach, fabrykach zbrojeniowych i montowniach samolotów myśliwskich Me 262. Kompleks służył niemieckiej machinie wojennej oraz jako środek eksterminacji przez pracę. Początkowo nie miał własnej komory gazowej i ofiary wysyłane były głównie do osławionego centrum eutanazyjnego TA Hartheim na zamku Schloß Hartheim w Alkoven, ok. 40.7 km na wschód, lub zabijane śmiertelnym zastrzykiem i palone w piecach krematoryjnych. Później między KL Mauthausen i KL Gusen zaczął jeździć samochód z rurami wydechowymi skierowanymi do wnętrza. Wreszcie w 12.1941 wybudowano komorę gazową. Ok. 122,000‐360,000 więźniów zginęło bądź zostało zamordowanych. Wielu polskich kapłanów, głównie zatrzymanych w ramach akcji eksterminacji polskiej inteligencji «Intelligenzaktion», straciło tam życie. Kompleks został założony i służył jako źródło taniej siły roboczej prywatnemu przedsiębiorstwu. (więcej na: pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2012.11.23]
)

KL Posen: Niemiecki obóz założony w Forcie VII dawnej pruskiej niem. Festung Posen (pl. Twierdza Poznań), zbudowanym w 1876‐1880 w Poznaniu, do połowy 11.1939 funkcjonujący formalnie jako niem. Konzentrationslager (pl. obóz koncentracyjny) KL Posen, i takie określenie używane jest w «Liber Albus» także dla późniejszego okresu działania obozu. Był pierwszym takim obozem założonym przez Niemców na ziemiach polskich — w przypadku Wielkopolski włączonych w 1939 bezpośrednio do państwa niemieckiego. Już w 10.1939 w KL Posen Niemcy po raz pierwszy użyli gazu do mordowania polskiej ludności cywilnej, w szczególności pacjentów szpitali psychiatrycznych. Jego pierwszym komendantem był ludobójca SS‐Sturmbannführer Herbert Lange, który nabyte „doświadczenia” w mordowaniu Polaków wykorzystał później do mordowania Żydów, i.e. do założenia pierwszego — jeszcze przed rozpoczęciem ludobójczego programu niem. «Endlösung der Judenfrage» (pl. „ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej”) — niem. Vernichtungslager (pl. obóz zagłady) VL Kulmhof w Chełmie nad Nerem. Od 11.1939 obóz funkcjonował jako więzienie niem. Geheime Staatspolizei (pl. Tajna Policja Państwowa), i.e. Gestapo, oraz niem. Übergangslager (pl. obóz przejściowy), przed wysłaniem do obozów koncentracyjnych, takich jak KL Dachau czy KL Auschwitz. Od 28.05.1941 obóz został przemianowany na więzienie policyjne i korekcyjny obóz niewolniczej pracy przymusowej niem. Arbeitserziehungslager (pl. obóz pracy i wychowania), i.e. AEL. W szczycie w obozie dokonywano od siedmiu do dziewięciu egzekucji dziennie, masowo wieszano więźniów, część wyprowadzając także na egzekucje poza terenem obozu. Razem Niemcy zamordowali w KL Posen ok. 20,000 mieszkańców Wielkopolski, w tym wielu przedstawicieli polskiej inteligencji, urzędników, ziemiaństwa, m.in. uczestników Powstania Wielkopolskiego 1918‐1919, pacjentów i personel szpitali psychiatrycznych oraz kilkunastu kapłanów. Setki kapłanów katolickich przeszło przez obóz przed wysłaniem do obozów koncentracyjnych, głównie KL Dachau. Od 03.1943 rozpoczyna się okres przekształcenia obozu w zakłady przemysłowe niemieckiego przemysłu zbrojeniowego (e.g. od 25.04.1944 fabryka firmy Telefunken, Gesellschaft für drahtlose Telegraphie m.b.H., produkująca radio i.a. dla łodzi podwodnych i samolotów). (więcej na: www.wmn.poznan.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2019.02.02]
, pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2012.11.23]
)

Pawiak: Więzienie śledcze w Warszawie, zbudowane przez zaborcę rosyjskiego w latach 1830‐1835. W latach zaboru rosyjskie więzienie śledcze, zarówno kryminalne, jak i polityczne. W czasie II wojny światowej i okupacji niemieckiej, największe niemieckie więzienie w Generalnym Gubernatorstwie. Początkowo podlegało Wydziałowi Sprawiedliwości Urzędu niem. Generalgouvernement (pl. Generalne Gubernatorstwo), a od 03.1940 niem. Sicherheitspolizei und des Sicherheitsdienst (pl. Policja Bezpieczeństwa i Służba Bezpieczeństwa) Dystryktu Warszawskiego — w szczególności niemieckiej Tajnej Policji Politycznej Gestapo. Na Pawiaku przetrzymywano stale ok. 3,000 więźniów, z czego ok. 2,200 na oddziale męskim i ok. 800 na oddziale kobiecym (tzw. Serbia) — przy „pojemności” ok. 1000 więźniów. W sumie w latach 1939‐1944 przez więzienie przeszło ok. 100,000 więźniów, z czego ok. 37,000 Niemcy zamordowali w egzekucjach — od 10.1943 więźniów Pawiaka mordowano w jawnych egzekucjach na ulicach Warszawy (niekiedy kilka razy dziennie) — w czasie przesłuchań, w celach albo „szpitalu” więziennym, a ok. 60,000 wywieziono w 95 transportach do obozów koncentracyjnych (głównie KL Auischwitz), innych miejsc odosobnienia lub do pracy przymusowej. Więzienie Niemcy zburzyli w czasie Powstania Warszawskiego 08‐10.1944. (więcej na: pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2013.08.10]
)

«Intelligenzaktion»: niem. «Intelligenzaktion» (pl. „Akcja Inteligencja”) — niemiecki program eksterminacji polskiej elity, głównie inteligencji oraz warstw przywódczych, przeprowadzony od początku okupacji w 09.1939 do 04.1940, głównie na terenach przyłączonych bezpośrednio do Niemiec, ale także na terenie tzw. niem. Generalgouvernement (pl. Generalne Gubernatorstwo), gdzie nosił miano «AB‐aktion». W pierwszej fazie, tuż po rozpoczęciu okupacji niemieckiej, w trakcie przeprowadzania operacji wojskowych przez niem. Wehrmacht (pl. Siły Zbrojne) i podążające za nim ludobójcze jednostki niem. Einsatzgruppen (pl. Grupy Operacyjne) niemieckiej niem. Sicherheitspolizei (pl. Policja Bezpieczeństwa), i.e. SiPo, i niem. Sicherheitsdienst des Reichsführers SS (pl. Służba Bezpieczeństwa Reichsführera SS), i.e. SD, organizowane przez niem. Reichssicherheitshauptamt (pl. Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy), i.e. RSHA, realizowany pod nazwą niem. Unternehmen „Tannenberg” (pl. „Operacja Tannenberg”) — w oparciu o opracowane przez jednostkę Zentralstelle II/P (Polen) niemieckiego RSHA tzw. niem. Sonderfahndungsliste (pl. Specjalne listy poszukiwanych), i.e. listy proskrypcyjne Polaków, uznawanych za szczególnie niebezpiecznych dla III Rzeszy. Później realizowany przez cywilne niemieckie władze okupacyjne oraz jednostki ludobójczej niem. Volksdeutscher Selbstschutz (pl. Samoobrona etnicznych Niemców), którego członkami byli niem. Volksdeutsche (pl. etniczni Niemcy), i.e. przedstawiciele mniejszości niemieckiej w Polsce. Wedle rozmaitych źródeł owe listy na początku 09.1939 mogły zawierać dane 61,000‐88,000 „niebezpiecznych” Polaków — acz danych tych nie daje się potwierdzić. Razem w trakcie tego ludobójstwa planowo i metodycznie zamordowano ok. 50,000 nauczycieli, katolickich kapłanów, przedstawicieli ziemiaństwa, wolnych zawodów, działaczy społecznych i politycznych oraz emerytowanych wojskowych. Kolejnych 50,000 zesłano do obozów koncentracyjnych, gdzie przeżył tylko znikomy procent. (więcej na: pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2014.10.04]
)

Naloty 1939: W czasie najazdu na Polskę rozpoczętego 01.09.1939 Niemcy planowo atakowali cele cywilne. Bombardowano, głównie z powietrza ale nie tylko, miasta (Wieluń, Frampol, Warszawa, Lwów, Łomża, Puck, etc.), niszcząc je totalnie, nie oszczędzając szpitali i kościołów, dobrze zazwyczaj oznakowanych jako takie. Niemieckie samoloty atakowały zatłoczone, tysięczne kolumny uciekających ludzi, siejąc spustoszenie. Ocenia się, że w 09.1939 Niemcy zabili bądź zamordowali ok. 150,000‐200,000 osób cywilnych. (więcej na: pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2015.04.18]
)

Ribbentrop‐Mołotow: Ludobójczy rosyjsko‐niemiecki pakt przyjaźni między przywódcą rosyjskim Józefem Stalinem i niemieckim Adolfem Hitlerem, podpisany 23.08.1939 w Moskwie przez ministrów spraw zagranicznych Rosji — Wiaczesława Mołotowa — i Niemiec — Joachima von Ribbentropa — który sankcjonował i był bezpośrednią przyczyną niemieckiego i rosyjskiego najazdu na Polskę i rozpoczęcia II wojny światowej w 09.1939. W sensie politycznym pakt był próbą przywrócenia status quo ante sprzed 1914, z jednym wyjątkiem, a mianowicie „handlową” wymianą tzw. „Królestwa Polskiego”, wchodzącego w 1914 w skład Imperium Rosyjskiego, na Galicję Wschodnią (dzisiejszą zachodnią Ukrainę), w 1914 należącą do Imperium Austro‐Węgierskiego. Galicję, ze Lwowem, mieli przejąć Rosjanie, „Królestwo Polskie” — pod nazwą Generalnego Gubernatorstwa — Niemcy. Wybuchła w rezultacie „wojna była jedną z największych w historii klęsk i dramatów ludzkości, bo dwie ateistyczne i antychrześcijańskie ideologie: narodowego i międzynarodowego socjalizmu, odrzuciły Boga i Jego piąte przykazanie Dekalogu: Nie zabijaj!” (abp Stanisław Gądecki, 01.09.2019). Ustalenia paktu — wsparte zdradą formalnych sojuszników Polski, Francji i Niemiec, które 12.09.1939 na wspólnej konferencji w Abbeville, zdecydowały o nieudzielaniu pomocy zaatakowanej Polsce i niepodejmowaniu działań zbrojnych wobec Niemiec (co było złamaniem zobowiązań traktatowych z Polską) — zostały sprecyzowane 28.09.1939 w traktacie „o granicach i przyjaźni Niemcy‐Rosja”, podpisanym przez tych samych zbrodniarzy. Jednym z jego ustaleń było podzielenie się strefami wpływów w środkowej i wschodniej Europie oraz IV rozbiór Polski. W jednym z tajnych aneksów zapisano: „Obie strony nie będą tolerować na swych terytoriach jakiejkolwiek polskiej propagandy, która dotyczy terytoriów drugiej strony. Będą one tłumić na swych terytoriach wszelkie zaczątki takiej propagandy i informować się wzajemnie w odniesieniu do odpowiednich środków w tym celu”. Skutkiem porozumień była seria spotkań między ludobójczymi organizacjami — niemieckim Gestapo i rosyjskim NKWD, na których dyskutowano koordynację wysiłków w celu eksterminacji polskiej inteligencji i warstw przywódczych (w Niemczech zwane «Intelligenzaktion», w Rosji przyjęła formę zbrodni katyńskiej). Skutkiem porozumień była śmierć setek tysięcy polskiej inteligencji, w tym tysięcy przedstawianych kapłanów, i dziesiątków milionów zwykłych ludzi. Skutki tej rosyjsko‐niemieckiej umowy trwały do 1989, a i dziś są odczuwalne. (więcej na: pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2015.09.30]
)

Encykliki Piusa XI: Wobec powstania w Europie dwóch systemów totalitarnych, które zdawały się ze sobą konkurować, acz więcej było między nimi podobieństw niż sprzeczności, papież Pius XI wydał w 03.1937 (w ciągu 5 dni) dwie encykliki. W wydanej 14.03.1938 „Mit brennender Sorge” (pl. „Z palącą troską”) potępił narodowy socjalizm panujący w Niemczech. Pisał: „Kto idąc za wierzeniami starogermańsko — przedchrześcijańskimi, na miejsce Boga osobowego stawia różne nieosobowe fatum, ten przeczy mądrości Bożej i Opatrzności […], kto wynosi ponad skalę wartości ziemskie: rasę albo naród, albo państwo, albo ustrój państwa, przedstawicieli władzy państwowej albo inne podstawowe wartości ludzkiej społeczności, […] i czyni z nich najwyższą normę wszelkich wartości, także religijnych, i oddaje się im bałwochwalczo, ten […] daleki jest od prawdziwej wiary w Boga i od światopoglądu odpowiadającego takiej wierze”. 19.03.1937 wydał „Divini Redemptoris” (pl. „Boski Odkupiciel”), w której poddał krytyce komunizm rosyjski, materializm dialektyczny i teorię walki klas. Pisał: „Komunizm pozbawia człowieka wolności, a więc duchowej podstawy wszelkich norm życiowych. Odbiera osobie ludzkiej całą jej godność i wszelkie moralne oparcie, z którego pomocą mogłaby się przeciwstawić naporowi ślepych namiętności […] To nowa ewangelia, którą bolszewicki i bezbożny komunizm głosi jako orędzie zbawienia i odkupienia ludzkości”… Pius XI domagał się poddania stanowionego prawa ludzkiego naturalnemu prawu Bożemu, zalecał wcielanie w życie ideału państwa i społeczeństwa chrześcijańskiego, i wzywał katolików do oporu. Dwa lata później narodowo socjalistyczne Niemcy i komunistyczna Rosja porozumiały się i wywołały II wojnę światową. (więcej na: pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2023.05.28]
, pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2023.05.28]
)

Powstanie Wielkopolskie: Powstanie polskich mieszkańców byłej niemieckiej niem. Posen Provinz (pl. Prowincja Poznańska) na przełomie lat 1918‐1919 — po abdykacji 09.11.1918 niemieckiego cesarza Wilhelma II Hohenzollerna; po rozejmie i zawieszeniu broni między Aliantami a Niemcami podpisanym 11.11.1918 w wagonie sztabowym w Compiègne, w kwaterze marszałka Francji Ferdynanda Focha — co oznaczało de facto zakończenie I wojny światowej — przeciwko powstałej na gruzach Cesarstwa Niemieckiego niemieckiej Republice Weimarskiej, z zamiarem przyłączenia ziem zaboru pruskiego do Rzeczypospolitej. Odrodzona 11.11.1918 Rzeczpospolita początkowo formalnie obejmowała bowiem tylko tzw. niem. Königreich Polen (pl. Królestwo Polskie), czyli terytorium do 1915 znajdujące się pod zaborem rosyjskim, a następnie pod kontrolą Państw Centralnych (Niemiec i Austro–Węgier), nie obejmując aliści zaboru pruskiego. Rozpoczęte 27.12.1918 w Poznaniu i zakończone 16.02.1919 paktem rozejmowym w Trewirze, wymuszonym przez zwycięskie państwa Ententy, w którym znalazły się postanowienia nakazujące Niemcom zaprzestania działań przeciw Polsce i, co istotne, uznano polską powstańczą Armię Wielkopolską za sprzymierzone siły zbrojne Ententy. De facto okazało się polskim zwycięstwem, potwierdzonym w głównym traktacie pokojowym po I wojnie światowej, traktacie wersalskim z 28.06.1919, który w życie wszedł 10.01.1920 i w którym większość ziem zaboru pruskiego uznano za polskie. Udział w Powstaniu wzięło wielu polskich kapłanów, zarówno jako kapelanów oddziałów powstańczych, jak i członków i przywódców nowych władz polskich na terenach objętych Powstaniem. W 1939, po najeździe niemieckim na Polskę i rozpoczęciu II wojny światowej ci kapłani byli szczególnie prześladowani przez Niemców i w większości zamordowani. (więcej na: pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2016.08.14]
)

źródła

osobowe:
pl.wikipedia.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2014.12.20]
, photos.szukajwarchiwach.gov.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2025.09.29]
, www.ipgs.usKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2012.11.23]

bibliograficzne:
Archiwum Arolsen, International Tracing Service (ITS), Bad Arolsen, NiemcyKliknij by wyświetlić stronę źródłową
„Klechy w obozach śmierci”, Malak Henryk Maria, tom II, Londyn, 1961
pierwotnych (oryginalnych) zdjęć:
www.santiebeati.itKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2016.08.14]
, audiovis.nac.gov.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2016.08.14]
, www.surma.org.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2016.08.14]
, www.wbc.poznan.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2021.07.20]
, www.wtg-gniazdo.orgKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2016.08.14]
, www.parafia.sierakow.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2016.08.14]
, kujawsko-pomorskie.regiopedia.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2016.08.14]
, wielkopolskahistorycznie.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2023.02.05]
, wielkopolskahistorycznie.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2023.02.05]
, wielkopolskahistorycznie.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2023.02.05]
, lubranscianum.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2023.02.05]
, lubranscianum.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2023.02.05]
, lubranscianum.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2023.02.05]
, www.polskaniezwykla.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2019.10.13]
, www.parafia.sierakow.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2014.01.06]
, www.szczecin.plKliknij by spróbować wyświetlić stronę
[dostęp: 2014.09.21]

LIST do KUSTOSZA/ADMINISTRATORA

Jeśli na Pana/Pani urządzeniu działa klient programu pocztowego — taki jak Mozilla Thunderbird, Windows Mail czy Microsoft Outlook, opisanych m.in. w WikipediiPatrz:
pl.wikipedia.org
 — proszę spróbować wybierając link poniżej:

LIST do KUSTOSZA/ADMINISTRATORAKliknij i spróbuj wywołać własnego klienta poczty E–majlowej

Jeśli natomiast Pan/Pani nie posiada takowego klienta na swoim urządzeniu lub powyższy link nie jest aktywny proszę wysłać Emajl do Kustosza/Administratora za pomocą używanego przez Pana/Panią konta — w stosowanym programie do wysyłania korespondencji — na poniższy adres:

ADRES EMAJL

jako temat podając:

MARTYROLOGIUM: PUTZ Narcyz

Powrót do przeglądania życiorysu: